Press "Enter" to skip to content

Posts published in “Podróże z wiarą”

W ciszy lepiej rozmawia się z Bogiem

W samym sercu Katalonii, 30 km na północ od Barcelony wznosi się tajemnicza, niezwykle ciekawie ukształtowana góra Montserrat. Najwyższy jej szczyt Sant Jeroni (Święty Hieronim) ma 1232 m.n.p.m. i w pobliżu nie ma żadnej innej góry, która mogłaby stanowić punkt odniesienia jeśli chodzi o wysokość, gdyż Montserrat jest odizolowana od nadmorskiego łańcucha górskiego Katalonii. Montserrat jest górą bardzo odmienną poprzez swoją rzeźbę. Mossen Cinto Verdaguer określał ją jako „górę wyrżniętą przez anioły”. Inni poeci opisywali to miejsce jako zamek, wielki statek, olbrzymi pożar, a wielu jej skałom nadano potoczne nazwy takie jak: zaklęty wielkolud, mnich, strażnik, głowa umarłego, palec, wielbłąd itd., co świadczy o tym, jak bardzo na przestrzeni wieków ta formacja skalna zadziwiała i fascynowała człowieka.

Montserrat jest dla Katalończyków tym, czym dla Polaków Jasna Góra. W obu tych miejscach istnieje wielki kult religijny Matki Boskiej. Montserrat skrywa romańską rzeźbę Matki Boga, której drewno z czasem tak ściemniało, że zaczęto ją nazywać La Moreneta (Czarnulka). Wizerunek Czarnej Madonny z Montserrat jest zadziwiająco podobny do Matki Boskiej Jasnogórskiej. Jak to możliwe? Autorstwo zarówno Czarnulki jak i częstochowskiej Czarnej Madonny przypisywane jest Świętemu Łukaszowi ewangeliście. Legenda mówi, że rzeźbę przywiózł do Barcelony Św. Józef z Arymatei, a w czasie najazdów Maurów, została ukryta w górach. Z miejscem tym związanych jest wiele wybitnych postaci. Opatem zarządcą klasztoru był Giuliano della Rovere, późniejszy papież Juliusz II, a Goethe i Schiller pisali o tym miejscu. Ludwik XIV zwrócił się do klasztoru z prośbą o modlitwę w intencji królowej matki.

Pielgrzymowanie do sanktuarium ma dla pątnika szczególny wymiar. To bardzo osobiste i duchowe przeżycie. Będąc na urlopie w okolicy Barcelony koniecznie trzeba odwiedzić Montserrat, gdyż na każdym kroku w całej Katalonii można spotkać się z kultem La Morenety. Pielgrzymka do sanktuarium pozwala lepiej zrozumieć relację Katalończyków z ich patronką.

Podróżując w kierunku Montserrat przewodniczka wycieczki wyjaśniła, jak hojna jest Matka Boża z Montserrat i warto ustawić się w kolejce, aby osobiście dotykając kuli ziemskiej, którą Matka trzyma w dłoni, poprosić o potrzebne łaski. Kobiety, które chcą wyprosić dar upragnionego dziecka powinny ucałować kulę.

Montserrat to idealne miejsce na pozbieranie myśli. Jako ciekawostkę warto wspomnieć w tym miejscu, że Święty Ignacy Loyola spędził na modlitwie noc przed posągiem Maryi Dziewicy, co było punktem zwrotnym w jego życiu. Fakt ten został opisany po łacinie na kamiennej tablicy z 1603 r.

Stacje drogi krzyżowej usytuowane w pięknym śródziemnomorskim plenerze, skąpanym w południowym słońcu, drzewka oliwne, okoliczna przyroda widok z wysokości na okolice pozwala wyciszyć się. A w ciszy lepiej rozmawia się z Bogiem. Montserrat sprzyja modlitwie. Święty Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do Hiszpanii w 1982 r. odwiedził Montserrat i skierował do zgromadzonych wiernych te słowa: „Z tej świętej góry, oazy radości i pokoju, życzę autentycznego mesjańskiego pokoju wszystkim ludziom, którzy są braćmi i na których Moreneta patrzy z jednakową miłością Matki. I których poleca swemu Boskiemu Synowi”.

I ja udałam się na tę dziwną kształtem górę z intencją w 2010 r. Sześć lat później wróciłam, by podziękować osobiście La Morenecie za wysłuchanie moich próśb. Zapytałam przewodniczkę, czy wielu jest turystów – pielgrzymów, którzy wracają jak ja, by podziękować za otrzymane łaski. Okazuje się, że tak i jest to dla niej zawsze najmilszym momentem wycieczki, kiedy dzielą się z nią swoimi świadectwami .

Karolina Szarłata – Woźniak

Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.