Press "Enter" to skip to content

Posts published in “Podróże z wiarą”

Kataloński akcent w Rzymie

Ostatnio zabrałam Państwa w podróż do antycznego Rzymu, na Via Appia Antica. Pozostańmy nieco dłużej w Wiecznym Mieście, ale przenieśmy się w czasy początków renesansu, w wydarzenia, które miały miejsce w przeddzień reformacji.

Kiedy dotarliśmy do Rzymu, na lotnisku przywitała nas Dagmara – młoda przewodniczka współpracująca z siostrami Antoninkami, które prowadzą Dom Pielgrzyma. Po drodze prowadziłyśmy ciekawą rozmowę na temat książki, którą przeczytałam ostatnio, Mario Puzo „Rodzina Borgiów”. Rodrigo Borgia jest postacią kontrowersyjną w Kościele, a jego przeszłość ciemna. Stąd interesowało mnie, co mówi o nim Rzym.

– Pamiętaj, że w tamtych czasach normą było, że kardynałami zostawały osoby świeckie, również tak się stało w przypadku kardynała Borgi – powiedziała Dagmara.

Idąc z Zamku Świętego Anioła w kierunku Campo de’ Fiori w jednej z wąskich uliczek jest niewielki kościół pod wezwaniem patronki Katalonii Santa Maria di Monserrato. Kościół ten został wybudowany przez Bractwo Santa Maria di Monserrato, którego założycielem był papież Aleksander VI. Bractwo rozpoczęło budowę świątyni w 1518 roku dla Katalończyków i Aragończyków, którzy już w średniowieczu stanowili spory odsetek ludności Rzymu oraz szpitala, który miał opiekować się hiszpańskimi pielgrzymami. W kaplicy po prawej stronie spoczęło dwóch papieży z rodu Borgia: Kalikst III ( skutecznie dbał o ścieżkę kariery przyszłego Aleksandra VI) i Aleksander VI. Ich szczątki zostały przeniesione do tego miejsca dopiero w XVII wieku i aż do 1881 roku spoczywały na zakrystii. Wrogowie znienawidzonych w Rzymie Borgiów, starali się skutecznie zacierać pamięć o nich. Dopiero wtedy ufundowano im wspólny nagrobek. Na uwagę zasługuje również rzeźba Czarnej Madonny z Monserrat, w bogato zdobionym ołtarzu. Znajdziemy ją w drugiej kaplicy po lewej. Od 1875 roku jest to kościół narodowy Hiszpanów.

Na pierwszych zajęciach z historii Kościoła na Wyższym Seminarium Duchownym w Koszalinie, ks. dr Tadeusz Ceynowa rozpoczął zajęcia mówiąc nam, że dzieje Kościoła mają również swoje ciemne karty.

Ks. Bolesław Kumor w „Historii Kościoła” rozdział o Aleksandrze VI zaczyna stwierdzeniem: „Z pontyfikatem Hiszpana kard. Rodrigo de Borja, jako Aleksandra VI rozpoczął się czas wyjątkowego poniżenia Stolicy Apostolskiej”.

Współczesny Borgi annalista Kościoła pisał: ”Bóg w swej Opatrzności dopuścił, by taki człowiek otrzymał najwyższy urząd w Kościele, którego ze względu na jego życie nie powinno się dopuścić nawet do niższych święceń. Z jego pontyfikatem rozpoczęły się dla Kościoła rzymskiego dni zawstydzenia i zgorszenia.”

Samo objęcie urzędu papieża przez Borgię było wynikiem przekupienia kardynałów. Związek z rzymianką Vanozzą Catanei, która urodziła mu 4 dzieci i wiele innych dzieci z czasów kardynalskich, zamiłowanie do uciech Aleksandra VI nie pozostawały bez echa w jego czasach. Największym krytykiem rozpustnego papieża był dominikanin Hieronim Savonarola. Za głoszenie kazań krytykujących Borgiów został przez Aleksandra VI ekskomunikowany i skazany na śmierć.

Tragedie rodzinne papieża wpłynęły na podjęcie próby reformy Kościoła. Działo się to w przededniu reformacji, Kościół wymagał wówczas dialogu i istotnych zmian. Komisja kardynalska pracująca pod okiem papieża opracowała program reform kościelnych w roku 1500, ale papież nigdy go nie ogłosił. Ile prawdy przekazał Puzo w swojej powieści „Rodzina Borgiów”, a ile z tego jest fikcją literacką? Jednak ten niemoralny i gorszący papież nie przekazał Kościołowi nic niemoralnego lub sprzecznego z nauką Kościoła.

Karolina Szarłata – Woźniak

Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.