Press "Enter" to skip to content

Felieton. Co zawdzięczam św. Janowi Pawłowi II?

W poniedziałek, 18 maja, obchodziliśmy 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II, Wielkiego Papieża. Ta rocznica pozwoliła mi ponownie uświadomić, jak wiele jemu zawdzięczam. Po śmierci Ojca Świętego w 2005 roku zaczęłam interesować się jego życiem, jakim był człowiekiem, jak został księdzem, czytałam jego autobiografię, oglądałam oczywiście filmy jakie o nim nakręcono. Kiedy Jan Paweł II przylatywał do Polski i były w telewizji transmisje, to w miarę możliwości z rodzicami je oglądałam. A dzień, w którym zmarł Ojciec Święty pamiętam, jakby to było dzisiaj. Gdybyś dzisiaj ktoś zapytał się, co szczególnego zawdzięczam Karolowi Wojtyle, odpowiedziałabym, że to jego umiłowanie młodych ludzi. Że tak bardzo był za młodzieżą, widział w niej przyszłość, nadzieję na trwanie Kościoła. Dodawało mi to osobiście wiary w siebie. Jestem wdzięczna za to, że do dnia dzisiejszego jego osobowość jest dla mnie w trudnych chwilach motywacją, a także inspiracją, by piąć się coraz wyżej w pracy nad sobą, w rozwoju duchowym. Napawa mnie ogromną wdzięcznością myśl, że chociaż częściowo mogę zaliczyć się do pokolenia żyjącego w czasach pontyfikatu Papieża Polaka, do pokolenia JPII i czerpać z dziedzictwa duchowego, jakie po sobie zostawił. Zawdzięczam także łaski jakie otrzymuję modląc się przez jego wstawiennictwo. Tak więc był i nadal jest mi bardzo bliski.

Marta Wlizło

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.