Press "Enter" to skip to content

Czy możliwa jest przyjaźń pomiędzy Bogiem a człowiekiem?

W parafii św. Marcina na zaproszenie proboszcza ks. Mariana Subocza, odbyło się 4 maja spotkanie Wspólnoty DOM. Swoją relację i refleksje z tego spotkania napisała dla nas Justyna Dziędziura.

Jak naprawdę poczuć Jego bliskość? Jak w codziennym zabieganiu nie zapomnieć, że On jest i czeka na mnie w każdy pierwszy i trzeci piątek miesiąca, podczas adoracji i spotkania ze Słowem Bożym?

Rozpoczyna się adoracja Najświętszego Sakramentu. Gdy staję przed Panem, cisza aż dzwoni mi w uszach. Jak, wchodząc ze świata pełnego hałasu, skupić myśli i rozpocząć tą intymną rozmowę? Dopiero po chwili, gdy klęcząc przed Panem ukrytym w drobnym okruchu chleba, po całodziennej gonitwie uspokaja się mój oddech a myśli przestają krążyć wokół miliona nieważnych spraw, czuję, że jestem w DOMU. Pojawia się spokój i radość ze spotkania z Nim i innymi członkami Wspólnoty. To daje mi siłę aby znów wejść z podniesioną głową w codzienność – tą małżeńską i zawodową, często trudną i wyboistą. W trakcie adoracji mój mąż czyta fragment Ewangelii św. Jana: To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali (J15, 12-17).

I znowu cisza. Tym razem usłyszane Słowa krążą w moje głowie. Przeczytałam ten fragment przed spotkaniem Wspólnoty, ale dopiero teraz zabrzmiał on dla mnie ogromem swojej treści. Czy możliwa jest przyjaźń pomiędzy Bogiem a człowiekiem? Jakich owoców oczekuje ode mnie Pan? Na te pytania staram się znaleźć odpowiedz podczas krótkiego rozważania w trakcie adoracji. Dopełnieniem tej chwili jest spotkanie ze Słowem, które odbywa się po adoracji w salce obok kościoła.

Na początku spotkania przedstawiamy się, aby osoby, które pierwszy raz są z nami mogły poczuć się w naszej Wspólnocie swobodnie. Po co się spotykamy? Wyjaśnieniem jest zacytowany fragment Adhortacji Ojca Świętego Benedykta XVI: „Verbum Domini – o Słowie Bożym w życiu i misji Kościoła:

„Synod zalecił także tworzenie małych wspólnot, złożonych z rodzin, aby modlić się i rozważać wspólnie odpowiednie fragmenty Pisma. Małżonkowie niech też pamiętają, że „słowo Boże stanowi cenne wsparcie także w trudnościach życia małżeńskiego i rodzinnego” (pkt.85).

Po kolejnym przeczytaniu fragmentu Ewangelii Św. Jana (podczas spotkań rozważamy czytania z kolejnej niedzieli), słowem, które brzmi w moich uszach jest MIŁOŚĆ. Jak patrzeć na bliźniego oczami miłości? Czy w miłości jest miejsce na naiwność? Jak z miłością stawiać granice? Takie pytania pojawiają się w naszych rozważaniach w trakcie spotkania.

Po raz kolejny słyszę najważniejsze wezwanie Ewangelii, wezwanie do MIŁOSCI. To właśnie takich owoców oczekuje ode mnie Pan. Nie jest to łatwe, nie przychodzi od razu i często wymaga wyjścia z własnej strefy komfortu. Ale umocniona słowem i spotkaniem wiem, że chcę bardziej się starać aby patrzeć na moich bliskich i innych ludzi, którzy pojawiają się na mojej drodze oczami MIŁOŚCI. I uświadamiam sobie, że nazwa Wspólnoty, do której należę DOM – Drobne Okruchy Miłości jest dla mnie drogowskazem.

Kolejne spotkanie Wspólnoty DOM planowane jest na 18 maja. Osoby, które chciałyby do nas dołączyć zapraszam po bliższe informacje justynadziedziura@gmail.com

Justyna Dziędziura

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.