Press "Enter" to skip to content

Kryzys praktykowania wiary

Coraz częściej mówi się o kryzysie w praktykowaniu wiary. Co może być tego przyczyną? Myślę, że jednym z powodów jest trwanie w starych schematach, przyzwyczajeniach. Nie pogłębianie swojego życia duchowego, oraz wiedzy o Panu Bogu. Przyczyniać się może także opieranie się tylko na tak zwanej wierze tradycyjnej, przekazywanej z pokolenia na pokolenie oraz na lekcji religii. Owszem, to jest potrzebne, jednak to nie wszystko. Należy jeszcze starać się o osobistą, żywą relację z Panem Bogiem, taką, jaką mamy z najbliższą nam osobą, o otwartość na Jego natchnienia, działanie w życiu. Jakiś czas temu na Mszy św. miałam okazję wysłuchać kazania księdza odnoszącego się do fragmentu Ewangelii o starym ubraniu. Kaznodzieja mówił, że nie przyszywa się do starego nowej łaty, bo się obrywa oraz o starym bukłaku, że nie wlewa się do niego nowego wina. Kapłan zwrócił uwagę, że to podarte ubranie, wysłużony bukłak to nasze utarte schematy, przyzwyczajenia, tradycja. Zaznaczył przy tym, że poprzez życie sakramentami, przystępowanie do Komunii świętej za każdym razem, kiedy jesteśmy na Eucharystii, regularną spowiedź stajemy się nowym ubraniem, nowym bukłakiem. Jak najbardziej zgadzam się z tym. Bo tutaj właśnie chodzi o świadome przeżywanie wiary, o naszą osobistą relację z Panem Bogiem. Bo co wynika z tego, że będziemy codziennie odmawiać pacierz, co niedzielę będziemy pojawiali się na Mszy św., skoro to nie będzie nas przemieniać i sprawiać, że będziemy się stawać lepszymi ludźmi? Dlatego jak najczęściej przystępujmy do sakramentów i módlmy się sercem.

Marta Wlizło

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »