Press "Enter" to skip to content

„Życie za życie”

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że kołobrzeski Sojusz Lewicy Demokratycznej wraz z Porozumieniem dla Kołobrzegu WD oraz Stowarzyszeniem Kołobrzeg Razem mają zamiar złożyć projekt uchwały w sprawie dofinansowania metody in vitro dla par w Kołobrzegu starających się o potomstwo. Ponad miesiąc temu Urząd Marszałkowski województwa zachodniopomorskiego zaproponował wsparcie realizacji programu in vitro na Pomorzu Zachodnim i na jego dofinansowanie przeznaczył aż 300 tys. zł. Projekt został skierowany do radnych sejmiku województwa i tam tydzień temu został niestety przegłosowany.

Przypomnijmy, choć w kilku słowach, co Kościół mówi na temat metody in vitro i odpowiedzmy sobie na pytanie – czy katolik może być za?

Zarówno papież Jan Paweł II, jak i Benedykt XVI wielokrotnie wypowiadali się w obronie i godności życia ludzkiego, ale zacytujmy obecnego – papieża Franciszka, który mówił: „Uważajcie, nie eksperymentujcie, nie igrajcie sobie z życiem człowieka! Waszym obowiązkiem jest wyrażać sprzeciw sumienia przy aborcji, in vitro i eutanazji! Nie można usprawiedliwiać in vitro pragnieniem posiadania dzieci!”( Rzym, 2014r)

Zgodnie z nauką Kościoła i prawdą o godności ludzkiego życia, żaden katolik nie powinien popierać metody in vitro. Osobisty stosunek osoby wierzącej do tej metody jest dzisiaj mocnym testem wierności wobec Chrystusa i Kościoła! To prawda, nie wszystko, co Kościół proponuje jest łatwe, ale tu – mimo pozornie szlachetnych powodów i motywów – in vitro nie może być przez katolika zaakceptowane, bowiem zła moralnego, choć w „ humanitarnym opakowaniu”, pod żadnym pozorem nie można uważać za dobro! Przede wszystkim należy pamiętać, że w tej metodzie, aby powołać do życia jedno dziecko – niszczy się statystycznie 5 – 6 innych istnień ludzkich! Walczymy więc o życie jednego dziecka, ale kosztem drugiego! Argumentów przeciwko tej metodzie jest jednak o wiele więcej. Przedstawmy jeszcze kilka innych. Bóg i tylko Bóg jest Dawcą życia. Życie ludzkie jest darem Boga – nie można go sobie kupić, czy po prostu „wyprodukować”. In vitro to krótko mówiąc sztuczne zapłodnienie poza ustrojem matki, a więc z pominięciem aktu małżeńskiego, który jest naturalną i przewidzianą przez Boga metodą na poczęcie dziecka. Człowiek nie ma prawa czynić sam siebie stwórcą i stawać się w miejscu Boga! Metoda in vitro jest też jakimś niezdrowym przejawem dążenia do posiadania dziecka za wszelką cenę. Dziecko staje się niejako „przedmiotem”, mówi się o jakimś dziwnym „prawie” do posiadania dziecka, jakby zapominając o jego człowieczeństwie. In vitro przedstawia się dzisiaj również jako metodę leczenia bezpłodności. To fałsz! Ta metoda wcale nie leczy – to tylko medyczne i naukowe obejście niepłodności. Legalizacja in vitro oznacza też konieczność finansowania tej metody z pieniędzy obywateli, którzy się tej procedurze zdecydowanie sprzeciwiają. I dodajmy na koniec, że wiele badań naukowych wskazuje na to, że dzieci poczęte metodą in vitro są niestety częściej chore.

Powyższe argumenty stanowią tylko część, jest ich bowiem znacznie więcej!

Pamiętajmy jednak – katolik powinien powiedzieć zdecydowane „nie” dla metody in vitro! Tego powinno domagać się nasze sumienie i to jest nasz moralny obowiązek!

Tylko Pan Bóg jest Dawcą zarówno życia jak i płodności! Nie próbujmy stawiać się na równi z Nim, ale szanujmy Jego wolę i zawsze się z nią zgadzajmy – nawet jeśli jest trudno.

Katarzyna Paciorkowska

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.