Press "Enter" to skip to content

Wiara obłudna to służenie szatanowi

Bóg nie jest i nie chce być brodatym Dziadkiem Mrozem albo świątecznym Św. Mikołajem, który dobrodusznie daje prezenty ludziom, a oni nazywają to Miłosierdziem Bożym. Bóg nie tylko kocha człowieka ale go również szanuje i dlatego powołuje go do wzięcia udziału w prowadzonej przez Niego Misji Zbawienia całego świata i każdej pojedynczej osoby.

„Szli za nicością i stali sie niczym, naśladując ludy wokół siebie”(2Krl 17,15). Jak to się ma dzisiaj, do nas? Bez fundamentu wiary, ulega człowiek histerii konsumowania. Chce się „nachapać życia”, zanim nie wchłonie go w siebie całkowicie i bezpowrotnie nicość . Nie mając ani fundamentu wiary, ani też nadziei, jako perspektywy życia, człowiek nie jest w stanie zrozumieć i nie jest w stanie przyjąć Miłości. Traktuje ją jako formę użycia drugiego człowieka według kanonów aktualnej mody i według fantazji na jaką pozwala bieżąca chwila.

Wiara obłudna, miast Bożej chwały, stanowi Bożą obrazę. Wiara obłudna dba o pozory, aby za nimi ukryć odrażającą prawdę „zdzierstwa i niepowściągliwości”, a wiec chciwości i duchowej rozwiązłości. Wiara obłudna to służenie szatanowi, pod pozorem czci oddawanej prawdziwemu Bogu.
Wiara obłudna udaje posłuszeństwo słowu Bożemu, gdy w rzeczywistości tym słowem manipuluje, wykorzystując je dla swoich egoistycznych celów. (Mt 23,23-26)

o. Zygmunt Kwiatkowski SJ

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.