Press "Enter" to skip to content

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania

Chrześcijaństwo jest nową jakością, nowym wydarzeniem. Nie jest jakąś formą udoskonalonej tradycji czy praktyki życia faryzeuszów, Eseńczyków lub Jana Chrzciciela. Może nawet nie jest udoskonalonym judaizmem, choć z pewnością judaizmem wypełniony.

I nie jest też ślepym, choć posłusznym, wypełnianiem przepisów, najwznioślejszego nawet prawa.

Nie można nauce Jezusa, czy sposobowi życia i postępowania Jego uczniów, doklejać jakichś łatek zwyczajów, czy cudzych praktyk. Nawet najwznioślejszych.

Chrześcijaństwo jest skoncentrowane na osobie Oblubieńca. Jest radością płynącą z przebywania w Jego obecności, przyjmowaniem Jego woli w konkretnych wydarzeniach życia codziennego.

Jest słuchaniem głosu Oblubieńca, które to słuchanie prowadzi do pełni pokoju i szczęścia.

Jest radosnym dawaniem, spontanicznym dziękczynieniem, bo rodzi się ze spotkania. I spotkanie, Osoba, jest jego centrum. Ta Osoba jest źródłem i życia, i działania.

Bo ta Osoba jest Drogą, Prawdą i Życiem. Osoba, a nie idea.

A chrześcijanin jest wolny jak wiatr, bo jego zadanie to szukanie i podążanie za Osobą, każdego dnia, w każdej chwili. I dziękczynienie.

Jarosław Wróblewski

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »