Press "Enter" to skip to content

Stół i pokarm

Jest stół wśród nas. Jednym z największych osiągnięć Soboru Watykańskiego jest to, że ten stół, dotychczas „przyklejony” do ściany, kiedy ksiądz plecami do ludzi odprawiał po łacinie mszę świętą, a ludzie śpiewali nabożne pieśni od tej ściany oderwał i postawił między ludźmi. Osobiście doskonale to pamiętam. Po dziś dzień są tacy ludzie, którzy myślą, że stało się tak, żeby można było lepiej widzieć, jak odprawiana jest msza św. Nic bardziej mylnego. Ołtarz stoi pośród nas żebyśmy zrozumieli, że jest to zaproszenie do zbliżenia, do wspólnego zasiadania do stołu z Panem. Żeby z Nim nie tylko spożyć wspólny posiłek, w którym On przekazuje Siebie, swojego Ducha, ale żeby z Nim „przedyskutować” tą całą problematykę którą nam dzisiejszy świat przynosi. Żeby z Nim ustalić, co ma być dziś oraz to, co On chce w tym „dziś” przekazać innym, a zwłaszcza młodym pokoleniom które przychodzą. Zatem jak wielkie pojawia się wymaganie apostolstwa i odpowiedzialności. Stąd pytanie: po co przychodzimy do kościoła ? Po co się tu zbieramy ? By przyjść na mszę, wysłuchać mszy, odstać mszę i pójść ? Nie. Przychodzimy po to, żeby zająć stanowisko ucznia Chrystusa tam tam, gdzie jesteśmy – w swoich środowiskach – w domu, w szkole, na uczelni, w pracy, na ulicy. Wobec tych wszystkich zjawisk które niesie świat i nas nimi torpeduje mamy po prostu pokazać styl chrześcijański, styl Chrystusa. Mamy być chodzącymi dowodami prawd stale aktualnych, absolutnych, które się nie zmieniają. Winniśmy też mieć w sobie jakąś elastyczność żeby odróżnić co w naszym życiu jest mniej ważne i umieć odstawić to na margines a po rzeczy ważne iść aż do końca czego przykład mamy w świętych i błogosławionych. Winniśmy też umieć patrzeć poza znaki, także te z którymi spotykamy się w liturgii, żeby spotkać żywego Chrystusa i Go życiem ukazywać światu.

Wstań i jedz bo przed tobą długa droga” – brzmiało słowo skierowane do proroka Eliasza. „Mocą tego pożywienia szedł czterdzieści dni i czterdzieści nocy aż do Bożej góry Horeb” (1 Krl 19,7-8). Jest to wyraźna aluzja do naszego życia. A Jezus mówi do nas: „Jam jest chleb życia… To jest chleb który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze… będzie żył na wieki” (J 6, 48. 50-51). Mając tak naszkicowane tło nie przeoczmy słów Pana Jezusa wypowiadanych przy przeistoczeniu chleba: „Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy”.

ks. Ireneusz Żejmo

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.