Press "Enter" to skip to content

Być ludzkim dla Ubogich

Kilka dni temu obchodziliśmy Światowy dzień Ubogiego. Kto to jest człowiek ubogi? – pytając siebie i znajomych, niekiedy w naszych oczach pojawia się brudny i jak to czasem niektórzy powiedzą, śmierdzący człowiek… Ale nie. To nie jest brudny śmierdzący człowiek, to nasz Brat mniej lub bardziej pogubiony w tym świecie. Więc w swoim życiu starajmy się nie oceniać człowieka po wyglądzie – przyznam, że czasem jest to dla mnie nawet bardzo trudne, ale uczymy się całe życie. Zatem spróbujmy się przełamać, podejdźmy, podajmy dłoń i porozmawiajmy oraz podzielmy się czymś do zjedzenia. Dla nas może być to chwila wyjęta z naszego życia, a dla tego człowieka może być to impuls, który skłoni go do zmiany swojego życia. Starajmy się po prostu być. Na tyle, ile to możliwe ludzkim dla samych siebie i dla innych. Nawet tych pogubionych, którzy w tym wszystkim wołają o pomoc. Święty Wincenty mówił: „Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy.” oraz, że „Miłość jest twórcza, aż do nieskończoności”. Pamiętajmy o tym.

Magda Podgórska

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »