Press "Enter" to skip to content

Znowu się w nim Narodził

Wszystko na jakąś przegigowaną skalę…Tak sobie przedświątecznym czasem myślę, bo wszędzie nawoływania do zachowania umiaru, do skupieniu się na duchowej stronie tego czasu, który co roku mógłby być czasem filozofii szczególnej, a nie gonitwy. Że nie te okna są ważne, nie te potrawy, nie autopromocja nastawiona na paradę perfekcjonizmu kosztująca całą rodzinę wyczerpanie limitu zmęczenia, kłótni, nerwów i wymianę słów niepotrzebnych. Że nie prezenty są ważne, że nie wykokardkowany na zieloną kratkę dom. Prezenty nie ważne? Powiedz to dzieciom, które w chaosie życia wielodzietnej rodziny w przestawianych urodzinach na kolejne soboty, aby udało się zgromadzić wszystkich przy stole, wiedzą, że tylko pod choinką będzie to co wymarzone, nie symboliczne tylko właśnie takie WOW! Z prezentami się nie odpuści. Menu? Nie ulżę sobie. Dwa dni gotowania jak zawsze. Weganie, wegetarianie, bezglutenowcy, bezcukrowcy i żarłok… Muszę zrobić te potrawy i to w kilku wersjach. Rodzina czeka na nie. A ja czekam na te pochwały, na to “ale pyszne”, “moje ulubione”, “cały rok czekałem na te łazanki”. Okna? Jak się skupić, jak poczuć, że święta jak okna by były upaprane kocimi nosami, paluszkami Jasia i pyłem z pola rzucanym na nasze szyby przez wiatr. Raz w roku choć niech będą czyste… A skoro porządki, kuchnia, prezenty mają być jak co roku – to nie unikniemy kolejek do kas na zakupach, awantur, pośpiechu i nerwów. Ale daję słowo. Tylko czysto teoretycznie się nad tym poluzowaniem harmonogramu zastanawiam. Bo jak mój świat moim światem – zawsze warto to wszystko ogarnąć, żeby potem przy stole się pogodzić, żeby piszczeli z radości, żeby mlaskali ze smakiem, żeby potem autentycznie przez to na zapas nasprzątane, nagotowane można było odpocząć, popatrzeć na świat przez czyste okna i wciągać sobie do płuc takie radosne, dziękczynne powietrze i każdą sekundą świąt cieszyć się, że są takie postarane, nasze, pachnące i że nareszcie! Co roku wsłuchuję się w to moje serce, które już od momentu zebrania całej naszej gromady przy stole, bije tak, że nie mam wątpliwości, że znowu się w nim Narodził!

Barbara Konarska

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.