Press "Enter" to skip to content

Kolory życia

Paleta życiowych barw jest znacznie bardziej bogata, aniżeli mówi o tym fizyka.

Myślę o barwach życia, a więc o kolorach w jakie ubiera się człowiek i które go otaczają zwyczajnie, na co dzień, a on często nawet nie bardzo świadomie się w nie wplata, mówiąc co najwyżej, że czuje się jakoś dziwnie, jakoś inaczej, albo że nie chce mu się dzisiaj nic mówić, albo że zebrało mu się na głośne śpiewanie, albo nagle woła, czy też cicho płacze. Czucie ludzkie – łatwo to zauważyć na swoim własnym przykładzie – ma różne rejestry i różne skale.

W przypadku człowieka jest to cała zawiła historia jego spotkań i rozstań, radosnych nadziei i smętnych rozczarowań. Zapisane są w niej zarówno gwałtowne zrywy jak i subtelne oczarowania, takie jak białe płatki stokrotki na przykład, która rosła sobie tuż przy twojej twarzy, gdy leżałeś na zielonej trawie i zauważyłeś nagle, że ona na ciebie patrzy.

Podobnie z resztą jak miała się rzecz z małą śnieżynką spadającą z nieba, prosto na twoje rzęsy, aby ci powiedzieć, że jej misja już się skończyła, bo ty ją dostrzegłeś i od tej chwili czując się twoją, przestała być anonimową, nieożywioną materią. Umierając zdążyła się urodzić . Żyje teraz, bo spotkała ciebie, a ty ją zauważyłeś.

Ty dałeś jej duszę, a ona poruszyła twoje serce. Świat został wzbogacony o nowy byt, o coś niezniszczalnie pięknego, o nowy kolor istnienia, jedyny i niepowtarzalny, który ma twoje imię w swoim rodowodzie. W ten niewiarygodnie cichy i łagodny sposób Życie zostało naznaczone waszym wspólnym kolorem.

Kolor ten będzie opowiadał, dla tego kto ma oczy życiowego artysty, albo po prostu dzieciaka, że na jakiejś zielonej łące rosła sobie twoja stokrotka, a wśród śnieżnej zamieci nie byłeś anonimowym przechodniem, który kuli się z zimna, gdyż wyszła ci na spotkanie, tak po prostu, zupełnie niespodzianie dla Was obojga – biała śnieżynka.

Dzięki temu spotkaniu, bardziej zaprzyjaźniłeś się ze światem, wzbogacając jego paletę barw nowym kolorem. Nowym, bo Miłość ma nieskończoną ilość kolorów i barw i … jeszcze jedno: Miłość jest Bogiem, który nie krzyczy głośno ale zawsze gdy dotyka duszy ludzkiej zostawia na niej swój znak, tak aby móc Go zrozumieć i po Jego śladach dojść do Raju gdzie na nas czeka Jego Dom i On.

Idąc do Raju, można nic nikomu o tym nie mówić, ale wtedy łatwo człowiek się gubi w drodze, dlatego lepiej jest dzielić się z innymi, całym swoim życiem…

o. Zygmunt Kwiatkowski SJ

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.