Press "Enter" to skip to content

Opatrzność Boża zesłała Go do Kołobrzegu

Zapalczywość charakteru i skłonność do komenderowania stadem owieczek upodabniały ks. prałata Józefa Słomskiego – tego niewielkiego wzrostem proboszcza (na zdj. pierwszy z lewej) do komendantów i generałów dowodzących w wojennych kampaniach. Takich cech potrzebował koszalińsko-kołobrzeski Kościół, odbudowujący się po wiekach, na Ziemiach Odzyskanych, gdzie wykorzenieni osadnicy mieli konstruować doskonałe socjalistyczne społeczeństwo…

„Odbuduj mój Kościół” – takie wezwanie usłyszał święty Franciszek osiem wieków temu – i zakasał rękawy, by nosić kamienie i miesić zaprawę. Dopiero później zorientował się, że nie chodzi tylko o stawianie kamiennych murów świątyni pod wezwaniem świętego Damiana w Asyżu, że prawdziwy Kościół buduje się z żywych kamieni, z wiary i miłości, z dłoni wzniesionych do modlitwy.
Odbudowa kołobrzeskiej Katedry, wtedy, w pierwszych latach koszalińsko-kołobrzeskiej diecezji, wymagała szczególnych kompetencji: ważniejsze od umiejętności murarskich (od tego byli inni) były właściwe tamtym czasom zdolności negocjowania z komitetami PZPR, inspektorami nadzoru, funkcjonariuszami Milicji Obywatelskiej… i zdobywania materiałów nie do zdobycia w warunkach PRL-owskiego permanentnego kryzysu. Ale jeszcze ważniejsze – najważniejsze – było coś innego: świadomość, że Kościół buduje się nie z cegieł, lecz z ludzi, a odbudowana Katedra, najpiękniejsza na całym bałtyckim wybrzeżu, jest tej duchowej budowy narzędziem, a nie celem.
Zapalczywość charakteru i skłonność do komenderowania stadem owieczek upodabniały ks. prałata Józefa Słomskiego – tego niewielkiego wzrostem proboszcza do komendantów i generałów dowodzących w wojennych kampaniach. Takich cech potrzebował koszalińsko-kołobrzeski Kościół, odbudowujący się po wiekach, na Ziemiach Odzyskanych, gdzie wykorzenieni osadnicy mieli konstruować doskonałe socjalistyczne społeczeństwo. Dlatego Opatrzność Boża zesłała do Kołobrzegu takiego właśnie pasterza.
I stał się cud: kołobrzeski Kościół odzyskał blask, choć w sukces nie wierzyli nawet nasi biskupi. Katedra nie tylko odzyskała dachy, wieże, witraże i organy, ale także napełniła swe ogromne wnętrze wiernymi, rozbrzmiała modlitwą, zatętniła chrześcijańskim życiem. A bijącym sercem Katedry był on – świętej pamięci Józef Słomski.
„Jasnogórska Matko Kościoła… Królowo pokoju… Królowo Polski…”. Jeżeli niemal zawsze przed wyjściem z niedzielnej mszy odzywają się we mnie te wezwania, to dlatego, że wdrukował je we mnie Ksiądz Prałat swoim stanowczym, niezapomnianym głosem.

Ksiądz prałat Józef SŁOMSKI, syn Stanisława i Emilii, urodził się 10.07.1932 r., w Żurowej k/Jasła. We wrześniu 1945 roku w wieku 13 lat wstąpił do Niższego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Bruczkowie a 8.09.1948 roku został przyjęty do nowicjatu Księży Werbistów w Pieniężnie. Tam też w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Werbistów rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne, które trwały trzy lata. W roku 1954 został przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego w Gorzowie, gdzie kontynuował studia do 23.06.1957 r.
Święcenia diakonatu otrzymał 09.06.1957 r., a święcenia prezbiteratu otrzymał z rąk bpa dra Teodora Benscha w katedrze gorzowskiej 23.06.1957 r.
Ks. prałat Józef Słomski pełnił posługę duszpasterską w gorzowskiej administracji kościelnej a przede wszystkim w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w następujących parafiach:
– jako wikariusz w parafii pw. św. Michała Archanioła i Matki Bożej Ostrobramskiej w Świebodzinie (1957- 1960);
– jako wikariusz w parafii katedralnej pw. Wniebowzięcia NMP w Gorzowie Wlkp. (1960-1963);
– jako wikariusz w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Biesowicach z zamieszkaniem w Kępicach (1963 – 1971);
– jako administrator, po erygowaniu 31.05.1971 r., parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Kępicach (1971 – 1972);
Z dniem 31.07.1972 r. objął obowiązek tymczasowego wikariusza zarządcy konkatedry w Kołobrzegu przyjmując na siebie trud odbudowy i renowacji kościoła konkatedralnego w Kołobrzegu a z dniem 18.11.1972 został administratorem kościoła konkatedralnego w Kołobrzegu i całej parafii pw. św. Marcina w Kołobrzegu.
Urząd administratora parafii pw. św. Marcina pełnił do 30.11.1980 r. Administratorem parafii pw. św. Marcina w Kołobrzegu był jeszcze w latach 1994-2001.
Przeszedł w stan spoczynku 1 sierpnia 2008 r. i zamieszkał w Domu Księży Emerytów w Kołobrzegu.

Po erygowaniu 11.11.1980 r., parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Kołobrzegu został jej pierwszym administratorem. Dzięki Księdzu Prałatowi kościół konkatedralny został odremontowany ze zniszczeń wojennych i stał się najświetniejszym na całym Pomorzu. W dniu 10.06.1986 r. papież Jan Paweł II podniósł tę świątynię do godności bazyliki mniejszej.
Ks. prałat Józef Słomski pełnił funkcje wicedziekana dekanatu Kołobrzeg, dziekana dekanatu Kołobrzeg, dziekana rejonowego, dziekana dziekanów. Był kanonikiem gremialnym Koszalińskiej Kapituły Katedralnej, członkiem Rady Kapłańskiej, sędzią diecezjalnym koszalińskiego Sądu Duchownego. W roku 1984 otrzymał godność kapelana honorowego Jego Świątobliwości a w roku 1992 godność prałata honorowego Jego Świątobliwości.
Podczas obchodów 1000-lecia biskupstwa w Kołobrzegu 22.10.2000 r. został odznaczony przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W roku 2007 otrzymał tytuł Kołobrzeskiego Anioła, przyznawanego przez stowarzyszenie Katolicka Inicjatywa Kulturalna a w 2009 roku tytuł honorowego obywatela Kołobrzegu.
Zmarł 14 marca 2018 r. w swoim mieszkaniu w Domu Księży Emerytów w Kołobrzegu.

fot. Ryszard Czepulonis, Jerzy Błażyński,
Karolina Pawłowska (GOŚĆ NIEDZIELNY)

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.