Press "Enter" to skip to content

Zaufać słowom

Od kilku dni czytam sobie spokojnie słowa Psalmu 131: “Nie gonię za tym, co wielkie, albo co przerasta moje siły”, co tłumacz każe mi rozumieć również dosłownie, przekładając drugi wers: “co jest zbyt cudowne dla mnie”.
Pierwsze moje czytanie tych słów nabrzmiało buntem. Pomyślałem sobie: każesz mi czytać, Boże, że są jakieś rzeczy dla mnie zbyt cudowne.. nie mogę za nimi biec, przerastają mnie. Cóż… Są.. Nie wszystko na świecie mogę mieć, nie wszystko mieć będę, choć mam i oczy, które widzą piękno i serce, które je czuje. Nie wszystko jest tutaj dla mnie. Jakże to odmienne od postawy – weź, co masz na wyciągnięcie ręki, nie czekaj, aż ktoś cię wyprzedzi, ubiegnie.. I trudne. Zachwyt nad światem wywołuje niekiedy zachłanność – oto dostrzegam jakieś piękno i myślę, skoro je dostrzegłem, powinno być moje. Dlaczego więc nie gonię za tym, co wielkie?
Postanowiłem zaufać słowom – w końcu to pieśń ufności. Pieśń pielgrzymujących, podziwiających widoki, ale zdążających do celu, zapatrzonych w cel, choć idących przez drogi tak piękne i różne. Postanowiłem zaufać tej pieśni…

Konstanty

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.