Press "Enter" to skip to content

Udany wyjazd do Domacyna

W minioną sobotę członkowie Akcji Katolickiej zaprosili parafian z kołobrzeskiej bazyliki na pielgrzymkę – wspólnego spędzenia kilku godzin w pobliskim Domacynie, gdzie na niewielkim wzgórzu, od 24 lat stoi najwyższa w Polsce figura Matki Bożej – dar dla Polaków od narodu filipińskiego. W autokarowej pielgrzymce wzięła udział spora grupa wiernych, która nigdy tam jeszcze nie była, niektórzy nie wiedzieli nawet, że tak urocze miejsce znajduje się w naszej diecezji, i to 33 km. od Kołobrzegu.

Po przywitaniu się z Maryją i krótkiej modlitwie pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św. polowej, którą odprawił ks. Tadeusz Wilk, a po Eucharystii i odśpiewaniu Litanii do Serca Jezusowego – duchowej uczcie przyszedł czas na posiłek, czyli strawę dla ciała. Panowie z Akcji Katolickiej sprawnie i profesjonalnie zabrali się do przygotowania grilla oraz rozpalania ogniska. Każdy mógł więc upiec sobie to, co lubi i tyle zjeść, ile chciał. Na deser czekało kilka blach pysznego ciasta.

Czas spędzony na domacyńskim wzgórzu sprzyjał wspólnym rozmowom, wspomnieniom i żartom, bo wszystkim humory naprawdę dopisywały. Najmłodszym uczestnikom pielgrzymki , pani Ewa zaproponowała proste zabawy, gry zręcznościowe oraz konkursy. Ci, którzy mieli takie pragnienie – mogli pospacerować lub usiąść u stóp Maryi, by oddać się w modlitwie. Niektórzy odpoczywali od zgiełku dnia codziennego wśród zieleni, szumu wiatru i śpiewu ptaków. Kilka pań, przypominając sobie dziewczęce lata, z zerwanych na łące kwiatów uplotły piękne, kolorowe wianki na głowę. Pielgrzymi udali się również do źródełka, które pojawiło się na domacyńskim wzgórzu zaledwie jesienią ubiegłego roku, a także weszli na małą wieżę widokową, z której można było podziwiać krajobrazy i całą okolicę przez lunetę obserwacyjną. Wszyscy pielgrzymi przy figurze Matki Bożej odmówili wspólnie Koronkę do Bożego Miłosierdzia.

Pogoda na ten sobotni pobyt w Domacynie była wręcz wymarzona, a czas mile spędzony. Wszyscy tryskali energią, radością i życzliwością, a każda twarz była uśmiechnięta. Widać było, że „duchowe akumulatory” uczestników pielgrzymki zostały dobrze podładowane. W drodze powrotnej z wielu ust padały propozycje na kolejne, wspólne wyjazdy.

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.