Press "Enter" to skip to content

Miejski felieton. Bejnarowicz podsumowuje: czy przedsiębiorca jest winny?

Mirocice – jeden z ostatnich tak pięknych kołobrzeskich terenów bogatych w siedliska unikatowych gatunków objętych ścisłą ochroną roślin i zwierząt, a także teren bogaty w złoża czarnego złota czyli borowiny. Logika wskazuje, że ten teren powinien być chroniony przez miasto i stanowić na mapie ważny punkt kołobrzeskiego uzdrowiska. Tymczasem, proszę sobie wyobrazić, teren ten stał się na skutek prowadzonej przez wiele ostatnich lat polityki własnością prywatną. Polityka ta w największym skrócie skoncentrowana jest na wyprzedaży najatrakcyjniejszych terenów miasta przedsiębiorcom z branży budowlanej. I każdy z nich, z natury rzeczy, dąży do maksymalizacji własnych korzyści przy minimalizacji kosztów. I oto grupa zaprzyjaźnionych biznesmenów trafiła na podatny grunt. Dokonując zakupu nieruchomości bez planów zagospodarowania przestrzennego lub z planem, który na swój wniosek można zmienić stają się potentatami i rozdającymi karty nie tylko na rynku mieszkaniowym, ale również politycznym, stanowiąc naturalne zaplecze lokalnej władzy. Skutki dla miasta i jego mieszkańców są dramatyczne i nieodwracalne : zabetonowane uzdrowisko, rosnący deficyt terenów zielonych, zatłoczone miasto, zaburzenie gospodarki wodnej i ściekowej, chaos w planowaniu przestrzennym itd. Sytuacja jednak ma szansę się zmienić. Wreszcie zaczęły działać instytucje Państwa. Ministerstwo Zdrowia oraz Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska bardzo krytycznie odniosły się do przygotowywanego planu zagospodarowania pod zabudowę mieszkaniową w Mirocicach i nie zgodziły się na niego. Rzecz w tym, że wpłynęły te dokumentu w styczniu br.  i magistrat nie ujawnił tych dokumentów opinii publicznej. Mimo uzgodnień, że każdy dokument w tej sprawie będzie przekazywany Komisji Uzdrowiskowej. Dlaczego? Może dlatego, że inwestor wybudował już na własny koszt drogę na pole w Mirocicach? I tu można zadać banalne pytanie: a do czego ta droga ma prowadzić? Postanowiliśmy działać. Przedstawiliśmy projekt uchwały uchylający plan zagospodarowania Mirocic. Liczymy na to, że nasza uchwała przyczyni się do zachowania naszego najcenniejszego skarbu jakim jest czarne złoto – kołobrzeska borowina. Nawet, jeśli uchwała nie przejdzie, mamy nadzieję, że we współpracy z organami państwowymi uchwalony plan uwzględni interes miasta, a nie inwestora. Czy przedsiębiorca jest winny? Nie, ponieważ działa racjonalnie i trafił, niestety, na podatny grunt. Ale Polska i Polacy się zmieniają . Kołobrzeżanie wierzę, że też.

Maciej Bejnarowicz
radny PiS w Radzie Miasta

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.