Press "Enter" to skip to content

Klaryska siostra M. Teresa powiedziała wieczyste „Tak”

13 księży, 5 zaproszonych sióstr felicjanek związanych z naszym miastem, rodzina i wspólnoty parafialne z parafii katedralnej oraz rzesze wiernych, przyjaciół i znajomych uczestniczyło w minioną niedzielę w uroczystości złożenia przez s. M. Teresę od Jezusa Królującego w Boskiej Eucharystii (z domu Emilia Pechman) w kościele przyklasztornym pw. św. Ottona w Słupsku ślubów wieczystej profesji w klauzurowym zgromadzeniu klarysek od Wieczystej Adoracji. Mszy św. przewodniczył ks. Lucjan Huszczonek, homilię wygłosił kołobrzeżanin – ks. Jan Wojtczak, a życzenia od parafian złożył ks. Andrzej Pawłowski, proboszcz parafii pw. WNMP, który przyznał, że to wielkie święto dla parafii katedralnej, bo w czasach kryzysu powołaniowego, właśnie w tym roku, w czerwcu święcenia kapłańskie przyjął kołobrzeżanin Jan Wojtczak a teraz swoje śluby złożyła s. M.Teresa, która powiedziała naszemu portalowi:

Są rzeczywistości, których nie da się zamknąć w krótkich zdaniach. Słowa, chociaż potężne narzędzie w ręku człowieka, wielka moc Stwórcy – Tajemnica Wcielenia – nie są wstanie zamknąć w sobie wszystkiego, wyrazić dokładnie uczuć i oddać wzruszenia.

Za mną najpiękniejszy dzień życia, chwila długo oczekiwana. Śluby wieczyste w Zakonie Sióstr Klarysek od Wieczystej Adoracji. Bogu niech będą dzięki! Tak, to było Święto Jego Łaski. Dusza jeszcze drży z poruszenia, ze szczęścia, kiedy wspomnij to wszystko. Rozum musi pokornie uklęknąć i nawet nie stara się tego pojąć, bo jak zrozumieć – „oblubienica Boga na wieczność”… Trwa szczęśliwy czas, choć codzienność przypomina, że to wszystko jest także wielkim zobowiązaniem, zadaniem. Teraz rozpoczyna się prawdziwa droga – umrzeć dla świata, prowadzić życie ukryte, ciche – Oblubieńcem jest wszak Pan ubogi i Ukrzyżowany. Znając prawdę o sobie, wiem, jak słaba jestem sama z siebie – dlatego potrzeba nadziei pokładanej w Łasce Wszechmocnego i modlitwy, by wytrwać i wypełnić Wolę Pana – Ojca i Oblubieńca. Po wzniosłych chwilach, pora na zwyczajność dnia…

Z całego serca pragnę podziękować Państwu za dar pamięci i modlitewne wsparcie. Odprawiając rekolekcje, czułam, że jestem otulona wstawiennictwem wielu życzliwych osób. Dziękuję za obecność Księdza Proboszcza, miłe słowa i „Parafialny” upominek muzyczny. Dziękuję wielu innym Kapłanom związanych z ziemią kołobrzeską i konkatedrą za ich przybycie. Jestem pełna podziwu dla ks. prał. Józefa Potyrały. Dziękuję za głęboką i poruszającą homilię naszemu parafialnemu tegorocznego neoprezbiterowi, ks. Janowi Wojtczakowi, która była cennym darem na dalszą drogę pielgrzymki wiary. Rok 2019 jest dla nas obu ważną datą. To bardzo ważne poczucie solidarności, że „idziemy razem”. Dziękuję Siostrom Felicjankom za chwile ubogacających rozmów. Chciałabym wyrazić swoją wielką wdzięczność tak wielu Kołobrzeżanom za podjęty trud osobistego przybycia na tę uroczystość. To niezapomniane i wzruszające chwile spotkań z tyloma Znajomymi osobami, z którymi od lat nie miałam okazji na spotkanie – a nawet okazja, by w ogóle poznać się. Byłam szczerze zaskoczona ilością przybyłych Gości i dobrocią ich serca. Dziękuję za piękne śpiewy. Dziękuję za obecność Rodzicom Chrzestnym, Ciociom, Wujkom i kuzynom.Przepraszam jeżeli kogoś pominęłam, tak trudno wszystko ogarnąć. I cóż mogę rzec: odwdzięczam się darem szczerej modlitwy. Niech dobry Pan wszystkim hojnie błogosławi i wspiera swą potężną łaską.

A na koniec najważniejsze podziękowanie skierowane w stronę Rodziców. Dobrze, że jesteście. Dziękuję za dar błogosławieństwa, wspólną modlitwę i radość. Za Waszą miłość i troskę.

A na koniec: Proszę, nie zapomnijcie Państwo nadal o modlitwie w mojej intencji. Abym każdego dnia, bez względu na to, co on przyniesie, czego zechce ode mnie Pan, z radością w sercu, pokojem i ufnością mogła powtarzać za św. Franciszkiem z Asyżu: „To jest to, czego chcę, czego szukam, to pragnę całym sercem czynić”

Trwajmy wszyscy w Chrystusowej miłości pod płaszczem Niepokalanej Matki wraz ze wszystkimi Świętymi, Aniołami i naszymi bliskimi Zmarłymi, którzy także wstawiają się za nami – tak jak jestem głęboko przekonana, że tego dnia obecny był wraz z nami śp. Ks. Prał. Józef Słomski i uśmiechał się do nas z Ojczyzny, do której wszyscy zmierzamy. Wszak jesteśmy jednym Kościołem. Amen.

Relację ze ślubów można przeczytać na: https://koszalin.gosc.pl/doc/5886773.Nie-podrozuje-a-jest-miedzy-nami-Profesja-klaryski-od

A także posłuchać: http://www.radioplus.pl/wiadomosci-lokalne-czytaj/127517/sluby_wieczyste_odbyly_sie_u_klarysek_w_slupsku

Fot. Jerzy Błażyński

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.