Press "Enter" to skip to content

Nabożeństwo TRANSITUS u franciszkanów

W czwartek, 3 października 2019 r. w kościele pod wezwaniem Podwyższego Krzyża Świętego przy ul. Jedności Narodowej, po Mszy świętej o godzinie 18.00 odbyło się nabożeństwo Transitus ku czci błogosławionej śmierci świętego ojca Franciszka z Asyżu, którą celebruje się w zakonach franciszkańskich. Eucharystia była sprawowana w intencji członków wspólnoty Rycerstwa Niepokalanej. W kazaniu o. Krzysztof Bartczak mówił o nowym święcie, które ogłosił papież Franciszek. Od stycznia będzie obchodzone święto Słowa Bożego. Ma to być III niedziela zwykła, czyli pod koniec stycznia. Papież apeluje, żeby obcować ze Słowem Bożym, adorować je i żeby starać się umiejętnie je interpretować przy pomocy duszpasterzy. Podkreśla, że Słowo Boże jest związane z misją Jezusa Chrystusa, jego nauczaniem, śmiercią na krzyżu i zmartwychwstaniem. Mamy celebrować słowa zawarte w Biblii, krzewić je i wcielać do swojego codziennego życia.

Podczas nabożeństwa Transitus zgasły światła, wierni mieli zapalone świece, miały miejsce modlitwy i były odczytane dwa czytania, jedno, które do swoich współbraci skierował św. Franciszek przed śmiercią, gdzie wszystkich błogosławił, życzył pokoju i radości oraz drugie o jego błogosławionej śmierci. Śpiewane były także pieśni ku czci tego świętego.

Podczas tego nabożeństwa kazanie wygłosił o. Radosław Dębiec. Mówił, że nabożeństwo Transitus wywodzi się ze średniowiecza. Nie oznacza ono smutku i przygnębienia, a wręcz przeciwnie – radość, że św. Franciszek przeszedł z ziemskiego życia pełnego bólu i cierpienia do nieba, czyli do świata lepszego, do którego przyjął go Chrystus. Gdy Franciszek umierał, to jego współbracia płakali i błagali go, aby nie odchodził. Jednak on miał uśmiech na twarzy, pogodę ducha i pocieszał ich, że teraz spotka się ze swoim Panem Jezusem Chrystusem. Za swojego krótkiego życia tak naśladował Chrystusa, że ówcześni ludzie nazywali go drugim Chrystusem. Zmarł w Porcjunkuli, małym klasztorze we Włoszech. O. Radosław nawiązał do wyboru Jorge Mario Bergoglio na Stolicę Piotrową. Po konklawe jeden z kardynałów podszedł do niego i powiedział: „nie zapomnij o ubogich”. Papież wtedy przybrał imię Franciszek. Myślano wówczas, że chodzi o Franciszka Ksawerego, lub innego jezuitę, bo Głowa Kościoła wywodzi się z tego zakonu, ale Ojciec Święty Franciszek rozwiał wszelkie wątpliwości przyznając, że to właśnie na cześć św. Franciszka z Asyżu i pokazał, że jego misją jest służyć ubogim i cierpiącym.

Daniel Grajczak
fot. Jerzy Błażyński

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.