Press "Enter" to skip to content

Moje trzy ważne nogi

Rozmowa z kołobrzeżaninem, ks. Mariuszem Ambroziewiczem

– Obecnie jest ksiądz wikariuszem w koszalińskiej katedrze gdzie opiekuje się ministrantami (www.kkks.pl), uczy ksiądz w „Elektroniku” i jest kapelanem w Młodzieżowym Ośrodku Adaptacji Społecznej w Koszalinie. W przyszłym miesiącu, dokładnie 27 maja, ksiądz będzie obchodził 18 rocznicę święceń kapłańskich. Jak to się wszystko stało, że postanowił ksiądz pójść drogą Jezusa Chrystusa?

– Pyta Pan jak to się wszystko stało i wciąż dzieje? Przyznam, że do tej pory sam nie mogę się nadziwić. Z prostej obserwacji świata wiem, że coś by mogło stać, nawet w trudnym i nierównym terenie, a takie jest życie i współczesny świat, potrzebuje trzech solidnych nóg (taboret na trzech nóżkach, statyw fotograficzny i wiele podobnych konstrukcji). Ciężar przedmiotu czy sprawy w różnym stopniu będzie się rozkładał na poszczególne wspomniane nogi, ale w jakiejś mierze każda jest ważna.

– Co dla księdza jest tzw. główną nogą?

– Oczywiście dla mnie noga główna – filar to sam Stwórca wszelkiego dobra i ten co powołuje wszystko do istnienia – Bóg! To On daje życie, powołanie i decydujące wsparcie. Stawia na drodze odpowiednich ludzi i wydarzenia.

– Dobrze, a drugą…

– Tą drugą nogą są właśnie ludzie. Mama, Tata, Siostra – rodzina, a potem następni. W moim przypadku s. Innocenta, która wyciągnęła mnie z ławki w nawie kołobrzeskiej katedry i powiedziała: “Chodź, będziesz służyć Panu Jezusowi”. To dzięki tej skromnej kobiecie, mając 3,5 lata zostałem ministrantem. A potem ten, którego mogę spokojnie nazwać moim drugim ojcem – ks. prałat Józef Słomski, który od strony służby Bogu i Kościołowi nauczył mnie wszystkiego. Tych ludzi oczywiście w różnych wymiarach było i jest więcej. Szczególnie wspomnę moich przyjaciół ministrantów, z którymi idę przez cały czas i wiele, wiele innych, ważnych osób.

– No i ta trzecia noga…

– A trzecia noga? To tylko zgodzić się i odczytywać to, co Stwórca tak zaplanował i wciąż proponuje oraz starać się tego nie popsuć.

-Dziękuję za rozmowę.

fot: Filip Gonciarek

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.