Press "Enter" to skip to content

Ks. Paweł Kowalski: „Zobaczmy, czy w naszym otoczeniu, czy może gdzieś w nas samych, w domu, rodzinie nie ma takich ludzi, którzy wyznają pozorną religię”

– Same fakty naukowe mówią o tym, że zbliża się czas końca. I Pan Jezus dzisiaj też do nas się zwraca: będzie koniec. Mamy się na ten koniec dobrze przygotować. Będą znaki zapowiadające ten koniec. I jakie to są znaki to widzimy(…).Naród przeciwko narodowi powstanie, królestwo przeciwko królestwu, głód, zaraza, straszne zjawiska, wielkie odstępstwo od wiary. Ale ktoś się zapyta: czy to już się nie dzieje? Czy nie ma trzęsień ziemi, czy nie ma wielkich znaków, które pokazują się przez różne anomalie pogodowe i przyrodnicze? – mówił na początku swojego niedzielnego kazania w bazylice, ks. Paweł Kowalski (na zdj.), którego zdaniem niektórzy teologowie upatrują w tych wszystkich rzeczach zapowiedź końca świata. – I to wcale nie, że teraz. Że Pan Jezus specjalnie powiedział o tym, żebyśmy cały czas byli przygotowani na to, że On może przyjść(…).- podkreślił kaznodzieja, przyznając, że ostatnio przeczytał tekst: ”Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię odsłoni tajemnicę bezbożności, pod postacią oszukańczej religii dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów.” – Kto to powiedział? To jest w Katechizmie Kościoła Katolickiego. I zobaczmy, czy dzisiaj tak nie jest. Czy wielu ludzi nie wierzy w jakąś tam religię? – pytał wiernych ks.Paweł. – Najgorsze jest to, że Ci, którzy odrzucają wiarę w Boga Prawdziwego szukają sobie własnych innych religii. I często to widzimy – podkreślił kaznodzieja. Jego zdaniem, najwięcej ludzi wierzy w pieniądz, ale dużo jest takich, którzy wierzą z kolei w jakąś chorą miłość, która jest wyrazem nie poskromionych uczuć. – Dzisiaj też wielu staje się wyznawcami religii ekologizmu i daje się przykuwać do różnych drzew, stają się bardzo agresywni, płaczą jak jakieś robaczki umierają– mówił ks. Paweł. – Zobaczmy, czy w naszym otoczeniu, czy może gdzieś w nas samych, w domu, rodzinie nie ma takich ludzi, którzy wyznają pozorną religię. Oszukańczą religię, która daje pozorne rozwiązanie problemów – zachęcał kapłan. – Dziękujmy Bogu za to, że wierzymy w Niego, Jedynego, Prawdziwego. Że kiedy wyznaję swoją wiarę, to nawet kiedy widzę te wszystkie oszukańcze religie, to ja jestem dumny ze swojej wiary, przynależności do Kościoła i do Pana Jezusa – powiedział na koniec swojej homilii ks. Paweł Kowalski.

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.