Press "Enter" to skip to content

„Jezus stał się zwierzęciem”. Nowe wyznanie wiary według Szymona Hołowni?

W najbliższy piątek do Kołobrzegu przybędzie celebryta Szymon Hołownia by wziąć udział w pierwszych warsztatach tzw. Akademii Dobrego Słowa. Na spotkanie zaproszeni zostali uczniowie kołobrzeskich szkół .

Niedawno ten celebryta, mówiący o sobie, że jest katolikiem znowu zaszokował Polaków.

Podczas jednego z wystąpień popularnego publicysty padły zdumiewające słowa. Szymon Hołownia, nadając Ofierze Chrystusa nieznane do tej pory znaczenie stwierdził, że Jezus stał się zwierzęciem – Barankiem Ofiarnym, by wziąć na siebie „ból, krzyk, krew, pot i łzy tysięcy zwierząt”.

Ludzie nie widzą jednej podstawowej rzeczy, że Jezus stał się człowiekiem ale też – przecież powtarzamy to w każde święta Paschy – stał się zwierzęciem. Stał się Barankiem Ofiarnym. Jezus wziął na siebie ból, krzyk, krew, pot i łzy tysięcy zwierząt ofiarnych, które byłyby zabijane jeżeli On nie złożyłby swojej ofiary” – mówił podczas spotkania autorskiego z okazji dziesięciolecia portalu Deon.pl

Zdaje się, że popularny publicysta w teologicznej żonglerce zapędził się już za daleko. Hołownia nie tylko twierdzi, że zwierzęta będą sądzić go podczas Sądu Ostatecznego, ale uważając, że Jezus stał się zwierzęciem podważa już samo wyznanie wiary.

Jak wyznajemy podczas każdej Mszy Świętej – „On to DLA NAS LUDZI I DLA NASZEGO ZBAWIENIA zstąpił z nieba i za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się CZŁOWIEKIEM”.

Słuchając wystąpień związanego ze stacją TVN prezentera, nie sposób odnieść wrażenia, że używając podobnej sofistyki, można za pomocą Pisma Świętego usprawiedliwić niemalże każdą ideologię. Nic dziwnego, że w dobie dramatycznie niskiej świadomości teologicznej i słabej katechizacji, katolicy są w stanie uwierzyć w podobnie teorie.

Szymon Hołownia postanowił też zredefiniować pojęcie pro-life. W jego mniemaniu nie chodzi już o samą aborcję ale o każde życie.

Bycie pro-life dzisiaj nie oznacza jedynie protestowania przed klinikami aborcyjnymi, tylko oznacza np. zadbanie o sąsiada, który nie może palić niczym innym tylko pali pampersy, kalosze i meble (…) do wyborów chodzimy raz na cztery lata, a do sklepu codziennie. Sklep jest miejscem, w którym kształtuje się dzisiejszy świat i dokonuje wyborów za życiem i za śmiercią” – uważa.

Hołownia także przyznaje się do potrzeby przeprowadzenia ekologicznej rewolucji. Jego zdaniem doprowadzić do nich można na dwa sposoby; zmianą nawyków konsumenckich oraz wymuszaniem zmian systemowych.

Ostatnio rozmawiałem z ludźmi z Młodzieżowych Strajków Klimatycznych, którzy mówią: tylko zmiany systemowe, jest już za późno na zmiany jednostkowe (…) Nie, absolutnie! Zmiany systemowe – takie jest moje zdanie – one się wzmacniają lub wręcz rodzą z wyborów jednostkowych, które osiągają w pewnym momencie punkt kulminacji i robi się zmiana systemowa. Wybieramy innych polityków, decydujemy czy ten koncern bankrutuje…i nagle się rzeczywistość układa, wiesz” – przekonywał.

/Żródło:Pch24.pl; YouTube / DEON Live
PR

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.