Press "Enter" to skip to content

Czy kołobrzescy radni opowiedzą się za rzezią niewiniątek?

Dobrze znana jest nam biblijna scena z ogrodu Eden, kiedy to wąż pyta Ewy: “Czy rzeczywiście Bóg powiedział: nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?” I gdy Ewa odpowiedziała, że jeść mogą, a wyłącznie z jednego nie wolno im zrywać owoców, diabeł przewrotnie zapewnia: “Na pewno nie pomrzecie (…), ale otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło.” (Rdz 3,1-5) 

Od początku istnienia świata szatan posługuje się podstępną strategią mającą na celu odciągnięcie ludzi od Boga. Jego sztuczki i kłamstwa są coraz odważniejsze! W centrum naszego życia chce bowiem postawić człowieka, a nie Boga!  I niestety, coraz bardziej mu się to udaje! Szatan wypacza obraz Boga i Jego nauki, nakłania człowieka, by łamał Boże Przykazania, a samo kuszenie sprawia mu już ogromną przyjemność i satysfakcję. Celem jego knowań jest przekonywanie ludzi, że mają prawo do tego, by coraz częściej i śmielej sięgali po każdy “zakazany owoc”. 

Wciąż jeszcze trwamy w okresie Bożego Narodzenia. Kilka dni temu, ulicami wielu miast w Polsce przeszły Orszaki Trzech Króli. 6 stycznia, także na ulicach Kołobrzegu pojawiły się tłumy ludzi manifestujących swoją wiarę. Wszyscy z radością i śpiewem podążali wraz z królami do stajenki, by pokłonić się Nowonarodzonemu, Bożej Dziecinie i ogłosić całemu światu Dobrą Nowinę, że Jezus nam się narodził! 

Niestety, w tle tej pięknej uroczystości pojawiła się pewna, złowrogo brzmiąca informacja, że oto na najbliższej sesji Rady Miasta (16 stycznia) kołobrzescy radni chcą pochylić się nad projektem uchwały dotyczącym dofinansowania procedury in vitro. Po półtorarocznej przerwie pomysł znowu powraca! 

Nie bez powodu przychodzi mi na myśl inne wydarzenie sprzed 2 tys. lat, wydarzenie, które wspominaliśmy całkiem niedawno – 28 grudnia: RZEŹ NIEWINIĄTEK! 

Gdy potężny król Herod dowiedział się, że na świecie pojawił się Bóg, w jego głowie narodził się okrutny plan, by Go zabić. Szaleńcza żądza władzy i pychy skłoniła go do makabrycznego czynu, byleby tylko zapewnić sobie władzę i panowanie. Na jego rozkaz giną bowiem maleńkie i niewinne dzieci z Betlejem. Bezpośrednim sprawcą zbrodni jest Herod, ale to najpierw wąż – kusiciel zasiewa w nim grzech i opętanie władzą. Szatan wykorzystuje jego słabości i zniewala do tego stopnia, że Herod staje się jego narzędziem. 

I tak, niestety dzieje się do dzisiaj. 

Współczesny świat nie jest wolny od Herodów. Są to konkretne osoby, czasem ukryte w gabinetach lekarskich, w strukturach władzy na różnych szczeblach, w urzędach, w organizacjach, a także w naszych własnych domach! Niezależnie od tego, gdzie się znajdują, zawsze będą usprawiedliwiać swoje postępowanie, swoje poglądy i decyzje, które są sprzeczne z wolą Boga i nauką Kościoła Katolickiego.  

Krew milionów zabitych dzieci ( w ramach aborcji bądź In vitro) w polskim społeczeństwie nie świadczy o naszym postępie, ale o upadku moralnym człowieka, o barbarzyństwie i coraz większej obojętności na niespotykaną wręcz skalę! Nie możemy zapomnieć o potężnej walce duchowej, którą nieustannie toczy wąż o nasze serca i umysły, od ogrodu Eden przez całą historię ludzkości, aż po dziś dzień. 

Jaka zatem lekcja płynie dla nas z biblijnego opowiadania o Herodzie i rzezi niewiniątek? 

Jest to przede wszystkim ostrzeżenie, by każdy ocenił, czy postawa Heroda nie drzemie w nim samym? Czy przypadkiem nie godzimy się na nią? Może tę postawę usprawiedliwiamy i dopuszczamy do głosu, zwłaszcza wtedy, gdy ulegamy podszeptom węża, aby sięgnąć po “zakazany owoc”, gdy nasze “mieć” jest ważniejsze od “być”, gdy nasza ambicja, próżność, pycha, egoizm, konsumpcjonizm, materializm, hedonizm – są celem i sensem życia, są ważniejsze od Dekalogu i słów Pisma Świętego?!

Zbrodnie dokonywane na maleńkich dzieciach podczas aborcji oraz zabiegów in vitro wołają o pomstę do nieba! 

Przypomnijmy choćby tylko to, co najważniejsze w in vitro: aby powołać do życia jedno dziecko, niszczy się, a mówiąc wprost: zabija aż 5 – 6 innych istnień ludzkich! I nie dość, że metoda in vitro jest mało skuteczna (zaledwie 20 – 25%), to nie jest to w żaden sposób leczenie niepłodności! W in vitro człowiek uzurpuje sobie rolę stwórcy i władcy życia nad śmiercią! Czy nie widzimy tu analogii do postawy Heroda i rzezi niewiniątek? Czy nie jest to aż nadto wymowne?

Jak więc zachowają się radni Rady Miasta Kołobrzeg? Czy 16 stycznia będziemy świadkami naśladowania czynów Heroda? 

Panie i Panowie – radni kołobrzescy! Nie przykładajcie ręki do złego! Wystarczy nacisnąć odpowiedni przycisk, by odciąć się od postawy Heroda, wystarczy odrobina refleksji i odwagi, by nie wdać się w dialog z wężem, by nie wciągnąć się w kolejną, brzemienną w tragiczne konsekwencje rozgrywkę – rodem z ogrodu Eden!

Katarzyna Paciorkowska
Akcja Katolicka
Fot. miastokolobrzeg.pl

Inne artykuły GłównaWięcej wpisów »