Press "Enter" to skip to content

Bóg uzdrawia po znajomości – Msza Święta z modlitwą o uzdrowienie

Dlaczego jednych Bóg uzdrawia a innych nie? Czyżby chrześcijaninowi, który nie wygra z chorobą, brakowało wiary, motywacji? Nigdy nie miałem wątpliwości, że Bóg chce uleczyć każdego człowieka z każdej choroby – czy to duchowej, czy psychicznej, czy też fizycznej.

Oddaj Bogu to, o co Go prosisz

Pierwszym warunkiem uzdrowienia jest oddanie Bogu tego, o co prosisz, zanim jeszcze to otrzymasz. Jednym z biblijnych przykładów takiej prośby jest modlitwa Anny, z Pierwszej Księgi Samuela. Bezpłodna Anna prosi Boga: „Boże, podaruj mi syna, a ja już teraz go całkowicie Tobie oddaję” (por. 1 Sm 1,11). Czy prosząc Boga, jesteś gotowy uznać, że Jego dar nie będzie do ciebie należał?

Z Ewangelii dowiadujemy się o uzdrowieniu teściowej Piotra. Gdy opuszcza ją gorączka, wstaje, by usługiwać (por. Łk 4,39). Jej czas i umiejętności, dobre samopoczucie oraz radosne oblicze należą już do Jezusa. Po to właśnie zostaje uzdrowiona, by odzyskane siły oddać Bogu. Tylko po to, by z miłością służyć. Dzisiaj słowo „służąca” nie należy do określeń nobilitujących, kojarzy się z brakiem wolności i sytuacją raczej poniżającą niż zaszczytną. Podobnie było za czasów Jezusa, który w swoim nauczaniu podkreślał, że jego rolą jest właśnie służyć, że po to przyszedł na świat.

Jeżeli prosisz o zdrowie, to oddaj je Bogu, zanim jeszcze wyzdrowiejesz. Gdy będziesz miał więcej sił i czasu, i możliwości, to nie dla siebie. To nie będzie twój czas, to nie będzie twoje zdrowie. Zanim więc otrzymasz to, o co prosisz, oddaj to z hojnością Bogu.

Jestem zdrowy. Wracam do domu

Gdy Tadeusz trafił do szpitala, lekarze zdiagnozowali raka i dali mu niewiele szans na przeżycie najbliższych miesięcy. Został przewieziony do Warszawy na operację, która dawała mu jeszcze jakąś nadzieję. Po pierwszych badaniach w szpitalu zadzwonił do mnie.

Proszę ojca, gdy podczas Akademii Biblijnej mówił ojciec o tym, że Bóg uzdrawia, chciałem polemizować. Nie zgadzałem się z ojcem w wielu sprawach.

I zaczął mi do słuchawki płakać.

Proszę powiedzieć, panie Tadeuszu, jaka jest sytuacja?

Lekarze badający mnie przed operacją nic nie znaleźli. Jestem zdrowy. Wracam do domu.

Proszę pamiętać – dodałem – że zdrowie, które Bóg panu wrócił, nie należy już do pana.

Tak, wiem. Modlę się o to, by Bóg mi pokazał, jak spożytkować te wszystkie siły, które mi wrócił. Teraz nie należę już do siebie. Moje zdrowie, mój czas, wszystko to, co potrafię i mam, jest Jego.

Wiara każdego chrześcijanina

Na wiarę każdego chrześcijanina należy spojrzeć jak na cud, którego dokonać może jedynie Jezus. A gdy otrzymamy od Niego tę łaskę, to niemożliwe staje się możliwe. Wiara zmienia człowieka, uzdrawia go i nadaje sens jego życiu. Wierzący widzi nawet wtedy, gdy jest niewidomy.

Ewangelia przekazuje nam rewelacyjną wiadomość. To sam Jezus modli się w naszej intencji. Potwierdza to autor Listu do Hebrajczyków, mówiąc, że Chrystus wszedł „do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga” (Hbr 9,24). Mówiąc krótko: Bóg modli się do Boga w twojej intencji. Jak myślisz, o co prosi dla ciebie Pan Jezus? Pierwszą modlitwą, jaką w twojej intencji zanosi Syn do Ojca, jest prośba o przemianę twojego serca, o skruchę, która uzdrawia ducha.

Jak Bóg uzdrawia

Najróżniejsze są Boże sposoby uzdrawiania. Czy jest wiele osób uzdrowionych, które mogłyby powiedzieć: „Spodziewałem się, że właśnie tak mnie Bóg uwolni czy uzdrowi”? Zwykle ludzie są zaskoczeni, że właśnie tak to się stało, że w tak nieoczekiwanym momencie, tak niespodzianie.

Spójrz w kierunku Boga, który nie przestaje wołać: „Daj się kochać” i pozwól, by cię przemienił, uzdrowił całego, wszystkie twoje relacje, a wtedy inne rany się zaleczą. Wystarczy chcieć.

o. Wojciech Żmudziński SJ

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »