Press "Enter" to skip to content

Moim zdaniem. Wyjątkowy czas Wielkiego Postu.

Jak co roku dane jest nam przeżywać w Kościele święty czas Wielkiego Postu. Jednak tym razem w związku z zaistniałą sytuacją wzywani jesteśmy do innej formy przygotowywania się do obchodu Świąt Wielkanocnych. W tym okresie przywykliśmy uczestniczyć w Drodze Krzyżowej, Gorzkich Żalach, rekolekcjach parafialnych. Część z nas też pewnie stara się częściej uczestniczyć we Mszy św,, przystępować do spowiedzi, Komunii św. A w tym roku z wiadomych przyczyn to wszystko zostało nam ograniczone. Przyszło nam więcej przebywać w domu z naszymi bliskimi. A nabożeństwa, rekolekcje, na które zawsze chodziliśmy do kościoła, staramy się teraz przeżywać, uczestnicząc w nich w zaciszu domowym w łączności z innymi przez Internet. Jest to trudny czas, w którym sprawdzana jest nasza wiara. Myślę, że szczególnie teraz wybrzmiewają słowa z Ewangelii według św. Marka: „Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć.” Chyba w ostatnich dniach tego właśnie doświadczamy, że poprzez ograniczenia, jakie mamy, pan młody, czyli Pan Jezus jakby w pewien sposób został nam zabrany, mamy bardziej ograniczoną możliwość przyjmowania Go. Jest to czas, w którym bardziej niż zwykle odczuwamy głód Eucharystii, oraz moment, w którym jeszcze bardziej możemy zatrzymać się, wejść jeszcze bardziej w siebie i przez to jeszcze bardziej wejść w relację z Panem Bogiem. Oby ten czas był dla nas jak najbardziej owocny.

Marta Wlizło

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.