Press "Enter" to skip to content

Kto zawinił?- słowo ks. Marka Żejmo na niedzielę 22.03.2020

Dzisiejsza Ewangelia mówi nam o winie. A właściwie o tym, czy wszystko, co dzieje się w naszym życiu jest bezpośrednim skutkiem naszego dobrego lub złego postępowania. Innymi słowy mówiąc, czy wszystko, co pojawia się w naszym życiu jest nagrodą lub karą od samego Pana Boga.

A pojawiają się różne sprawy. Najpierw te pomyślne: jedni mają szczęście. Niemal we wszystkim. Dobrze układa im się w życiu, to znaczy, po własnej myśli: dobry współmałżonek, grzeczne i zdolne dzieci, satysfakcjonująca i popłatna praca, grono wpływowych przyjaciół, niezła sytuacja materialna, brak nałogów i, to, co często uważa się za najważniejsze: szlachetne zdrowie. No i się żyje. Spokojnie i w miarę beztrosko. Tak jakby odbierało się zasłużoną nagrodę albo odcinało kupony od losów na wcześniej wygranej loterii.

Ale bywa zupełnie odwrotnie. I co tu dużo mówić; ta wersja życia jest zdecydowanie częstsza: nie jest dobrze. Współmałżonek nie do życia: nie ma dnia bez kłótni, poniżania, obelg. Dzieci, żyją gdzieś obok, w innym świecie, w którym nie ma miejsca dla rodziców. Brak pracy, praca „na czarno”, emigracja zarobkowa, zakład pracy w likwidacji. Ciągły brak pieniędzy, oszczędzanie na wszystkim. Marzenia o wygraniu w Lotto. Brak przyjaciół, a tylko znajomi, którzy, gdy zdarzy się nieszczęście siadają na widowni w pierwszym rzędzie. No i, jakby jeszcze było mało – pijaństwo, jako jedyne rozwiązanie problemów. A na koniec to, co napawa lękiem: choroba, niepełnosprawność, kalectwo. I ciągłe, cisnące się na usta, pełne bólu pytanie: –dlaczego ja? Dlaczego właśnie ja? Za co, za jakie grzechy? Kto zawinił?

Właśnie w dzisiejszej Ewangelii słyszymy podobne pytania.Oto chłopiec niewidomy od urodzenia. Apostołowie pytają Jezusa, dlaczego ten młody człowiek jest niewidomy. Kto zawinił? On sam, czy może jego rodzice? A może ktoś zupełnie inny. Czyja wina spowodowała, że dotknęła go kara w postaci nieszczęścia ślepoty? Apostołowie traktowali wszystko to, co się przydarza człowiekowi jako karę lub nagrodę. Ale tak nie jest. Jezus odpowiedział im w następujący sposób: Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale (stało się tak), aby się na nim objawiły sprawy Boże. To że ten chłopiec jest niewidomy nie jest żadną karą. Jego ułomność ma inny sens. W tym konkretnym przypadku dzięki nieszczęściu jednego człowieka inni mają zobaczyć miłosierdzie Boże: uzdrawiającą moc Jezusa, który wybawia ze ślepoty fizycznej oraz ze ślepoty duchowej. Sens nieszczęścia, którym dotknięty był ten młody człowiek jest następujący: abyśmy dzięki ślepocie jednego sami, mimo że widzący, zobaczyli więcej.

I tak jest z każdym życiem: nigdy nie jest ono karą, ani nigdy nie jest nagrodą. Gdy nam się ono, po ludzku sądząc, nie układa, nie jest to odwet Pana Boga na nas. Gdy zaś powodzi nam się nieźle nie jest to żadna nagroda spływająca z wysoka; bo i za co? Każdy z nas będzie karany lub nagradzany dopiero po Sądzie Ostatecznym. Ale jedno jest pewne. Każde życie, niezależnie od tego czy jest udane, czy nie, ma sens. Ma swój głęboki, nieraz wyjątkowy sens. Nie ma żyć bezsensownych. Bezsensowne bywają niektóre poglądy, ale nie życia ludzkie. Trudno byłoby w tej chwili wyliczyć wszystkie sensy naszego życia. Jest ich bardzo wiele, są bardzo konkretne, nieraz wręcz osobiste. Dziś powiedzmy sobie jedno: zawsze sensem ludzkiego życia jest m.in. to, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Aby Bóg powiedział przez nie coś szczególnie ważnego. Abyśmy, dzięki temu dalej widzieli, lepiej rozumieli, mieli więcej cierpliwości, wyrozumiałości. Abyśmy żyli mocniejszą nadzieją, abyśmy ciągle wzmacniali naszą wiarę, a nade wszystko umieli coraz lepiej i konsekwentniej kochać tych, których Bóg stawia nam na drodze. Bóg uczy nas również wtedy, gdy staramy się odkryć sens naszego życia czy to w biedzie, czy w dostatku. To jest bardzo ważna i cenna nauka. Nauka życiowa. Szczęśliwi, którzy próbują ją zrozumieć. Zrozumieć, że Bóg nas kocha, i nawet wtedy, gdy dopuszcza na nas trudne doświadczenia, pragnie jedynie naszego dobra.

ks. dr Marek Żejmo

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »
Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.