Press "Enter" to skip to content

Kołobrzeg Wiary

Co się z nami dzieje?

Ulicami wielu miast, w tym także w naszej diecezji, przeszły Marsze dla Życia. W Kołobrzegu zapomniano o tym Marszu, mimo, że jeszcze kilka lat temu był organizowany i miał barwną oprawę. Szkoda, że nie znalazł się nikt, kto by pobudził środowiska katolickie do działania organizacyjnego w tym temacie. Przecież są ludzie, są niby chęci a czegoś jednak brakuje. Są organizacje, stowarzyszenia, wspólnoty i młodzież. Są też księża, a mimo to żaden z nich „nie rzucił” hasła do organizowania takiego Marszu, nie poderwał ludzi do czynu.

Czy boimy się dawać wspólnie świadectwo naszej wiary i wyznawanym wartościom? Musimy oglądać się jeden na drugiego? Jak można było zmarnować dorobek wcześniejszych kołobrzeskich Marszów dla Życia? Idea została pokonana przez słomiany zapał? A może boimy się wyjść na ulicę i zamanifestować to czym jest dla chrześcijanina Życie? Bo co? Bo kolega lub koleżanka z pracy wyśmieją nas, nazwą naszą postawę „katotalibanem” bądź „oszołomstwem”…Taki moralny strach jest złym strachem. Zawsze będzie paraliżował nasze prawo do świadectwa wiary. Ale trzeba mieć nadzieję, że może w przyszłym roku obudzimy się do działania.

Joanna Lublińska

Na zdjęciu widzimy Marsz dla Życia i Rodziny zorganizowany w Kołobrzegu w czerwcu 2014 roku. Autor zdjęć: Piotr Pasikowski

Mission News Theme by Compete Themes.
error: Treści chronione prawem autorskim. Kopiowanie zabronione.