Press "Enter" to skip to content

Dlaczego księży nie widać w kościele?

Zapewne nikt, kto wierzy w Boga i uczestniczy w życiu Kościoła nie ma wątpliwości, że kapłani są pasterzami swojego wiernego ludu Bożego, A więc  ich misją jest iść z ludem Bożym i pośród ludu Bożego. Niedawno, przy okazji wyświęcenia w bazylice watykańskiej nowych kapłanów papież Franciszek przyznał, że kapłaństwo jest służbą na wzór Boga, który stał się sługą swojego ludu. Czasami bywa, że księża o tym zapominają.

Ojciec Święty wskazał, że kapłani powinni pielęgnować swoją bliskość z Bogiem na modlitwie, będącej rozmową z Panem. Kapłan, który się nie modli, gasi ogień Ducha Świętego – przestrzegł Ojciec Święty.

W wielu listach do naszej redakcji, dzielicie się Państwo swoimi spostrzeżeniami na temat postawy modlitewnej księży. Zwracacie uwagę na niewidoczność kapłanów w kościele. „Kiedyś można było zobaczyć kapłanów modlących się w ławkach czy to przed Mszą lub po jej zakończeniu. Czytali brewiarz, adorowali, dawali nam wiernym przykład żarliwej modlitwy. A dzisiaj? Przychodzą za dziesięć – pięć minut przed Mszą, a po niej zmykają na plebanię bo kolacja, bo ulubiony serial w telewizji, bo spotkanie z kolegą – pisze na przykład, pani Wanda. Nawiasem mówiąc – temat do przemyśleń dla miejscowych księży.

Pochylmy się na koniec nad słowami Franciszka. – Nie zapominajcie, skąd przyszliście, nie traćcie poczucia ludu Bożego. Bądźcie kapłanami ludu, a nie funkcjonariuszami – wezwał Ojciec Święty. Czy nie ma papież również racji apelując też do księży o bezinteresowność, unikanie materializmu i karierowiczostwa.  – Unikajcie próżności, pychy pieniądza, bo diabeł wchodzi przez wasze kieszenie, bądźcie ubodzy, kochający ubogich. Nie bądźcie karierowiczami. Kiedy ksiądz staje się przedsiębiorcą, traci tę bliskość z ludźmi, traci ubóstwo, które przypomina Chrystusa ukrzyżowanego. Bądźcie pasterzami, sługami, a nie biznesmenami.

W swoich modlitwach nie zapominajmy o kapłanach.

Jacek Pechman

Modlitwa za kapłanów

Panie Jezu, Ty wybrałeś Twoich kapłanów spośród nas i wysłałeś ich, aby głosili Twoje Słowo i działali w Twoje Imię. Za tak wielki dar dla Twego Kościoła przyjmij nasze uwielbienie i dziękczynienie. Prosimy Cię, abyś napełnił ich ogniem Twojej miłości, aby ich kapłaństwo ujawniało Twoją obecność w Kościele. 

Ponieważ są naczyniami z gliny, modlimy się, aby Twoja moc przenikała ich słabości. Nie pozwól, by w swych utrapieniach zostali zmiażdżeni. Spraw, by w wątpliwościach nigdy nie poddawali się rozpaczy, nie ulegali pokusom, by w prześladowaniach nie czuli się opuszczeni.

Natchnij ich w modlitwie, aby codziennie żyli tajemnicą Twojej śmierci i zmartwychwstania. W chwilach słabości poślij im Twojego Ducha. Pomóż im wychwalać Twojego Ojca Niebieskiego i modlić się za grzeszników. Mocą Ducha Świętego włóż Twoje słowo na ich usta i wlej swoją miłość w ich serca, aby nieśli Dobrą Nowinę ubogim, a przygnębionym i zrozpaczonym – uzdrowienie.

Niech dar Maryi, Twojej Matki, dla Twojego ucznia, którego umiłowałeś, będzie darem dla każdego kapłana. Spraw, aby Ta, która uformowała Ciebie na swój ludzki wizerunek, uformowała ich na Twoje podobieństwo, mocą Twojego Ducha, na chwałę Boga Ojca. Amen.

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »