Press "Enter" to skip to content

Dziękuję

Maryjo. Jako najlepsza z matek radujesz się dniem moich pięćdziesiątych piątych urodzin. Pragnę dziś podziękować za wszelkie dobro, które Bóg zdziałał w moim życiu.

Maryjo! Pomóż mi iść przez życie tak, bym nie zasmucał Twego Syna, Jezusa. Pomóż mi wiernie wypełniać moje powołanie, którym zostałem obdarowany. Dziś’ wszystkie słowa pochwały, uznania, gratulacji i życzenia wszelkiej pomyślności oraz zdrowia kierowane pod moim adresem przez najbliższe mi osoby, rodzinę, przyjaciół i znajomych, przyjmuję z pokorą. Wiem, że te dary otrzymałem od Boga za Twoim pośrednictwem. Dziękuję więc dziś najlepszemu Bogu za darowane życie, zdrowie, zdolności, dary duchowe i materialne, za wszystko czym jestem i co posiadam. Dziękuję  księżom i siostrom klaryskom za wsparcie, córce – oblubienicy Pańskiej w klasztorze klauzurowym za mądrość tłumaczenia Woli Bożej na codziennej ścieżce życia, a Kasi za Bożą cierpliwość, miłość, otuchę i  dodawanie sił. Za nadzieję. Tobie, Maryjo, wyrażam wdzięczność za to, że czuwasz nade mną. Dziękuję Ci Maryjo również za to wszystko, czego mi nie dałaś i za moje kaprysy, których nie spełniłaś w trosce o to, co naprawdę ważne, o moje życie wieczne.

Maryjo! Prowadź mnie nadal bezpiecznie po krętych drogach dzisiejszego świata, bym szczęśliwie doszedł do celu mej ziemskiej wędrówki, do wiecznego obcowania z Bogiem przy Twoim boku, Maryjo! Amen.

Jacek Pechman

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »