Press "Enter" to skip to content

Podróże kształcą

Miałem w tym roku wyjechać na wakacje w Karpaty Rumuńskie. Kiedy Rumunia ogłosiła, że szczepienia i testy nie są u nich wymagane, pomyślałem, że jest to dla mnie wyśmienita okazja na tegoroczne wakacje. Po lockdownach czułem, że muszę wyjechać i przekroczyć granicę. Radość trwała krótko. Po kilku dniach przeczytałem, że dla niezaszczepionych powracających do kraju jest dziesięciodniowa kwarantanna.

W pierwotnych planach podróży do Rumuni miałem przejazd przez Austrię. W przeciwieństwie do Słowacji, gdzie na wjazd wymagany był test PCR, do Austrii wystarczył tylko test antygenowy, który był tańszy. Zdecydowała cena. Doszło do szybkiej zmiany decyzji i wybór padł na Alpy austriackie. Bazą wypadową został kamping w okolicy Insbrucka nad jeziorem w Natter See.

Ostatniego dnia, po tygodniu górskich wędrówek w różne części Alp, postanowiłem, przed całodniowym powrotem do kraju, zrobić lżejszą trasę. Z samego centrum Insbrucka wyjechałem kolejką Nordkette na szczyt Hafeleket, skąd udałem się na otwarty latem czarny Szlak Goethego. Po całym dniu zjechałem ostatnią kolejką. W podziemnym garażu zostawiałem samochód. Garaż w połączeniu z biletem na kolejkę jest darmowy, ale należy wyjechać przed godz. 19:00. Na drodze do samochodu natknąłem się na niespodziewaną przeszkodę.

Byłem przekonany, że trafiłem na jakiś weekendowy kościelny festyn. W błąd wprowadziła mnie widoczna z oddali wieża kościoła. Wmieszałem się w tłum. Na transparencie zobaczyłem napis „Christopher Street Day”. Po tęczowych flagach już wcześniej zorientowałem się, że jestem w środku parady LGBT. W świecie niemieckojęzycznym obchodzony jest Dzień Ulicy Krzysztofa, na pamiątkę wydarzeń Stonewall w 1969 r., gdzie doszło do zamieszek w pubie dla gajów przy ulicy o tej nazwie. Na stole ulicznego straganu z piwem, z nogą założoną na nogę w mocnym makijażu i jaskrawym czerwonym stroju, siedziała drag queen. Wokół stołu znajdowali młodzi ludzie z wymalowanymi tęczowymi flagami na policzkach.

Mam znajomego, który wysłał syna do Rotterdamu na studia. Obawia się on, czy syn poradzi sobie w takim liberalnym świecie. Apostołowie nie mieli lepiej. Św. Paweł żył za panowania cesarza Nerona, który nie tylko miał kochanków tej samej płci, ale był pierwszym, który publicznie poślubił mężczyznę. Działalność misyjna Apostoła Narodów przypadła na czasy władcy, który przez dzisiejsze środowisko LGBT mógłby być uważany za ‘prekursora’ rejestrowanych związków partnerskich. Do garażu zdążyłem w ostatniej chwili.

Wróciłem na kamping. Na kuchence turystycznej zacząłem przygotowywać kolację. Rozejrzałem się wokół siebie i zobaczyłem nowych sąsiadów. Po prawej stronie, obok mojego namiotu, rozbiła się rodzina z Niemiec z trójką nastolatków. Po lewej stronie swój kamper zaparkowała para z Holandii z dwójką małych dzieci. A na przeciwko swój kamper i namioty postawiła rodzina z Hiszpanii z czwórką dzieci w różnym wieku. Hiszpanie długo siedzieli razem przy kolacji i śpiewali hiszpańskie piosenki.

W niedzielę wstałem wcześniej, by złożyć namiot i pojechać na ostatnią mszą św. do pobliskiego kościoła. Natter to mała tyrolska miejscowość. W powszedni dzień widziałem w świątyni około 10 osób. W niedzielę kościół był pełny. Część wiernych była w ludowych tyrolskich strojach. Przy ołtarzu służyło sześcioro ministrantów. W zakrystii obok zdjęcia Franciszka wisiał portret papieża emeryta Benedykta XVI. Przed mszą św. proboszcz wręczył mi kopertę z intencją. Msze św. odprawiłem za proboszcza i jego parafian. I to wszystko miało miejsce w Kościele, który przechodzi kryzys powołań, coraz mniej wiernych chodzi na niedzielną Eucharystię, a głośne grupy duchowieństwa i świeckich domagają się zniesienia celibatu i kapłaństwa kobiet.

Wyjeżdżając z Insbrucka na autostradzie zauważyłem na elektronicznej tablicy napis, że w Tyrolu testy PCR i antygenowe są dla wszystkich darmowe i punkty działają 24 godziny na dobę. Zawróciłem i po 15 minutach byłem z powrotem na drodze do domu. Dosyć ma swój dzień swojej biedy. Abp Fulton Sheen mówił, że zamartwianie się jest formą ateizmu, gdyż zdradza brak wiary i ufności pokładanej w Bogu.

o. Jacek Gniadek SVB

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »