Press "Enter" to skip to content

Człowiek to brzmi dumnie

Wśród wielu instynktów, jakimi są obdarzone istoty żyjące na ziemi, jest instynkt walki. Ileż to wynalazków zrobiono, by pozbawić życia jednego lub nawet wielu ludzi.

A przecież wystarczy mocno uderzyć pięścią w skroń albo użyć pałki i już człowieka nie ma. I oto pojawia się mikroskopijna istotka, która potrafi się „kserować” nieskończoną ilość razy i podróżować po całym świecie za pośrednictwem nośnika, którym jest człowiek.

Zabija niektórych ludzi, często starszych, którzy w dodatku cierpią na inne choroby. Często musi ustąpić i zarażeni nim wracają do zdrowia – są wyleczeni. Aktualne wieści na temat zagrożeń i środków zapobiegawczych podają media, które mają na dzisiaj i jutro doskonałą pożywkę. Rozumiemy dziennikarzy i absolutnie nie lekceważymy zagrożeń. Ale chcemy, by te aktualne wieści były podawane w uzupełniającym kontekście. Że wirus ebola pochłania wciąż nowe ofiary, a w Polsce zanotowano ponad 700 tysięcy zachorowań na grypę, z czego 23 osoby zmarło.

Warto by też podać, ile osób zaraziło się żółtaczką zakaźną, a ile zmarło z powodu chorób serca, cukrzycy, czy nowotworów, nie mówiąc już o wypadkach samochodowych. Prawda rzeczywistości będzie zachowana, a podana w obiektywnych proporcjach uchroni przed paniką.

A poza tym, jeden mądry Anglik powiedział, że gdyby wszyscy ludzi przestrzegali zasad higieny osobistej, nie trzeba by było odwoływać zgromadzeń. A więc, kłania się „miniekologia”. CZŁOWIEKU, dbaj o higienę osobistą i to nie tylko ze względu na wirusy.

o. Leon Knabit OSB

Felieton pochodzi z Dziennika Polskiego. O autorze: ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek.W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »