Press "Enter" to skip to content

Podstawowe przesłania chrześcijaństwa

Nauka Jezusa Chrystusa miała przemożny wpływ na rozwój cywilizacji europejskiej- łacińskiej, jej wartości. Punktem wyjścia rozważań nad cywilizacją musi być tajemnica ludzkiej egzystencji i jej interpretację. Już w Księdze Rodzaju znajdziemy przejmującą alegorię buntu człowieka przeciw Stworzycielowi i uległość pokusie zastąpienia Stwórcy sobą. Totalitaryzm nazistowski czy komunistyczny był krokiem ku realizacji hasła „Człowiek stwarza się sam”. Dobro jest dziełem miłosiernego Boga. Zło jest tylko głosem sprzeciwu przeciw Niemu. Zło jest wynikiem braku dobra. Każde inne tłumaczenie tajemnicy światła i ludzkiej egzystencji prowadzi ostatecznie na manowce. Nie znaczy to oczywiście, że chrześcijaństwo daje gwarancję bezpieczeństwa cywilizacji, gdyż człowiek ma wolną wolę i sam decyduje odpowiedni wybór np.: między dobrem i złem. Chodzi o odwieczne ludzkie słabości – żądza władzy, bogactwa czy też pychy. Człowiek został stworzony przez Boga stąd wynika koncepcja osoby, płci i małżeństwa oraz relacji międzyludzkich. Chrześcijaństwo przyniosło prawdziwą rewolucję moralną. Centralne miejsce zajmuje pojęcie zła, grzechu, usprawiedliwienia, przebaczenia i pojednania z Bogiem. Jest również obowiązek przekazywania świadectwa wiary następnym pokoleniom. Musimy mieć świadomość jak wiele i jak ważnych jest w cywilizacji łacińskiej elementów wynikających z nauki Chrystusa oraz jak ważne są pozytywne elementy tej spuścizny.

Pierwszym i najważniejszym przesłaniem chrześcijaństwa i nauki Chrystusa jest to, że świat został stworzony przez Boga wszechmogącego, Boga miłości, który nakazuje traktowanie bliźnich w taki sam sposób jak siebie samego. Drugim podstawowym przesłaniem jest krzyż, na którym Chrystus, Syn Boży poniósł śmierć, odkupując grzechy ludzi, a potem zmartwychwstał, wskazując co ich czeka po śmierci. Istotną rzeczą w chrześcijaństwie jest obowiązek kultywowanie najbardziej osobistego, intymnego kontaktu z Bogiem, rozumienie odpowiedzialności za swoje czyny, stałej refleksji nad własnym sumieniem i krytyczna ocena, nie tylko cudzego, ale przede wszystkim własnego postępowania. Nie jest to łatwe i nie wszyscy ochrzczeni potrafią tak żyć. O innych przesłaniach pisałem we wstępie.

To godność osoby ludzkiej sprawia, że ludzi nie należy dzielić na panów i niewolników w przeciwieństwie do starożytnej Grecji i starożytnego Rzymu. W starożytnej Europie metodą zdobywania bogactwa najczęściej była nie własna praca, ale takie czy inne formy eksploatacji innych ludzi, jak również napaści i grabież. Była to metoda nie tylko właściwa pogańskim barbarzyńcom, ale i klasycznym Grekom i Rzymianom, których wartości uważamy za fundament Europy. Nicholos E.L. Hommond w ‘ Dziejach Grecji” zauważa, że autentyczny Grek wolność rozumiał wyłącznie jako prawo do zniewalania innych, a wycinanie w pień mężczyzn podbitych miast było antyczną normą. Imperium Aleksandra Wielkiego było wynikiem podboju, podobnie jak Cesarstwo Rzymskie, którego podstawą ekonomiczną stanowiły grabież i praca niewolników.

Kultura europejska była przez wieki napędzana barbarzyńską siłą instynktów skłaniających ludzi do realizacji swoich interesów przez zmuszanie innych ludzi do niewolniczej pracy i dla utrwalenia takiego systemu stworzyła olśniewającą sztukę, wielką filozofię uzasadniającą prawo ludzi mających siłę i władzę do decydowania o tym kto jest człowiekiem i jakie przysługują mu prawa. I w całej historii europejskiej kultury jedyny system wartości, w którym status człowieka jako osoby, której człowieczeństwo nie wynika z woli czy uznania innych ludzi – nawet jeśli ci ludzi po tysiąckroć nazywali siebie humanistami – był katolicyzm. Tylko taki system wartości, którego źródło leży poza zasięgiem ludzkich manipulacji może stanowić skuteczny hamulec powstrzymujący człowieka przed naturalnym dążeniem do realizacji własnego interesu kosztem interesu innych ludzi.

Wszystkie odmiany tzw. humanizmu od humanizmu renesansowego przez humanizm oświeceniowy, po humanizm współczesny był w istocie próbami cofnięcia ludzkości do tradycji humanizmu pogańskiego czyli takiego humanizmu, który uprawnia humanistów do decydowania o tym, kto jest człowiekiem, a kto nim nie jest.

Antoni Piwowarczyk

Inne artykuły ArchiwumWięcej wpisów »